You are currently viewing Zupa pomidorowa na rosole z ryżem lub makaronem

Zupa pomidorowa na rosole z ryżem lub makaronem

Zupa pomidorowa na rosole to klasyczny polski obiad, który u mnie powstaje dzień po niedzielnym rosole. Gotuję ją dla całej rodziny od lat. Przepis działa za pierwszym razem, bo trzyma się trzech zasad: dobra baza, koncentrat porządnie zagotowany i śmietana dodana tak, żeby się nie zważyła.

Czas przygotowania15 min
Czas całkowity40 min
Porcje6
TrudnośćŁatwy
Kalorieok. 290 kcal/porcja

Składniki

  • Zupa:
  • 2 l rosołu drobiowego lub drobiowo-wołowego
  • 200 g koncentratu pomidorowego 30%
  • 300 ml passaty pomidorowej
  • 1-2 szt. ugotowanej marchewki z rosołu (ok. 150 g)
  • 200 g kwaśnej śmietany 18%
  • 1 łyżka (15 g) masła
  • 1 łyżeczka (5 g) cukru, opcjonalnie
  • 1 łyżeczka (6 g) soli, do smaku
  • 1/2 łyżeczki (1 g) świeżo mielonego czarnego pieprzu
  • 2 łyżki (8 g) posiekanej natki pietruszki lub koperku
  • Dodatki (do wyboru):
  • 200 g ryżu białego długoziarnistego
  • 250 g makaronu (nitki, świderki, muszelki lub kokardki)
  • 1 łyżeczka (6 g) soli do wody na ryż lub makaron

Przygotowanie krok po kroku

  1. Ugotuj ryż lub makaron osobno w osolonej wodzie, odcedź i odstaw.
  2. Przecedź rosół, wlej 2 l do garnka o pojemności 3-4 l i doprowadź do wrzenia.
  3. Rozprowadź koncentrat w chochli gorącego rosołu i wlej go do garnka razem z passatą.
  4. Gotuj zupę na małym ogniu bez przykrycia przez 15 minut, aż straci surowy, metaliczny posmak.
  5. Dodaj pokrojoną w półplasterki marchewkę z rosołu i gotuj jeszcze 2 minuty.
  6. Dopraw solą i pieprzem, a jeśli zupa jest za kwaśna, dodaj cukier.
  7. Wymieszaj śmietanę w misce z 5 łyżkami gorącej zupy, aż będzie gładka i ciepła.
  8. Zdejmij garnek z ognia, wlej śmietanę, wmieszaj masło i już nie gotuj.
  9. Nałóż ryż lub makaron do talerzy, zalej zupą i posyp natką.

Kroki przygotowania zupy pomidorowej na rosole – ilustracja krok po kroku
Kalorie290 kcal
Białko8 g
Tłuszcz11 g
Węglowodany39 g
Błonnik3 g

Wartości policzyłam dla wersji z ryżem i rosołem drobiowym średniej tłustości. Z makaronem wychodzi bardzo podobnie, kilka kalorii więcej. Czas całkowity dotyczy gotowego rosołu. Jeśli gotujesz bazę od zera, doliczasz około 2,5 godziny, ale to czas, w którym garnek pracuje sam.

Dlaczego pomidorowa na rosole smakuje najlepiej

Przez lata próbowałam pomidorowej na wodzie, na kostce, na bulionie z kartonu. Za każdym razem wracałam do rosołu. Powód jest prosty: pomidor jest kwaśny i dość płaski, a rosół daje mu tło. Kolagen z kości drobiowych lekko zagęszcza zupę, tłuszcz z mięsa niesie aromat, a warzywa z wywaru dodają słodyczy, która łagodzi kwasowość koncentratu.

W moim domu, jak w wielu polskich domach, układ jest stały. W niedzielę rosół z makaronem, w poniedziałek pomidorowa z tego, co zostało. Nikt tego nie planuje, po prostu gotuję większy garnek rosołu i odlewam 2 litry do słoika. Najlepsza zupa pomidorowa, ta jak u babci, rodzi się właśnie z resztek.

Drugi powód jest bardziej praktyczny. Rosół jest już doprawiony i ma głębię, więc sama pomidorowa zajmuje mi 40 minut, z czego większość to spokojne pyrkanie na małym ogniu.

Jak zrobić zupę pomidorową krok po kroku

Hartowanie śmietany do zupy pomidorowej – ilustracja techniki

Rosół: baza, od której wszystko zależy

Najlepiej sprawdza się rosół drobiowy albo drobiowo-wołowy. Czysto wołowy też działa, ale daje cięższą, bardziej mięsną zupę. Rosół z indyka jest delikatniejszy i lubią go dzieci.

Przed użyciem przecedzam wywar przez sitko. Jeśli rosół stał w lodówce, zbieram łyżką zastygły tłuszcz z wierzchu. Zostawiam cienką warstwę, bo trochę tłuszczu jest potrzebne dla smaku, ale gruba skorupa da tłustą, ciężką pomidorową.

Ważne jest jeszcze jedno: spróbuj rosołu przed dodaniem czegokolwiek. Jeśli jest mocno słony, nie dosalaj zupy wcale, a nawet rozcieńcz go 200-300 ml wody. Koncentrat pomidorowy też zawiera trochę soli, a podczas gotowania bez przykrycia zupa się redukuje.

Nie masz rosołu? Szybki wywar w 1,5 godziny

Kiedy nie mam niedzielnych resztek, gotuję prosty wywar specjalnie pod pomidorową. Nie musi być klarowny jak rosół podawany solo, bo i tak zabarwi go pomidor.

Do garnka 5 l wkładam 1 kg skrzydełek lub korpusu z kurczaka, zalewam 2,5 l zimnej wody i powoli doprowadzam do wrzenia. Zbieram szumowiny, zmniejszam ogień. Dorzucam 2 marchewki (ok. 200 g), 1 pietruszkę (ok. 100 g), kawałek selera (ok. 100 g), pół pora, opaloną nad gazem cebulę, 3 ziela angielskie, 2 liście laurowe i 1 łyżeczkę (6 g) soli. Gotuję pod uchyloną pokrywką 1,5 godziny, tak żeby woda tylko mrugała. Wychodzi około 2 litrów wywaru, czyli dokładnie tyle, ile potrzeba.

Moja wskazówka

Skrzydełka i korpus dają więcej kolagenu niż sama pierś. Pomidorowa na takim wywarze jest gęstsza i bardziej aksamitna, choć nie dodaję do niej ani grama mąki.

Koncentrat, passata czy świeże pomidory

Klasyczna pomidorowa babci to koncentrat pomidorowy 30%. Sprzedaje się go w małych słoiczkach i tubkach. Daje intensywny kolor i wyraźny, lekko kwaśny smak. Sam koncentrat bywa jednak ostry i płaski, dlatego dokładam passatę. Passata, czyli przetarte pomidory, jest kilka razy rzadsza, ale ma świeższy, bardziej owocowy smak i trochę miąższu.

Tak wyglądają proporcje, które sprawdziłam na 2 litrach rosołu:

Wersja Pomidory na 2 l rosołu Smak i kolor Czas gotowania po dodaniu
Babcina, tylko koncentrat 250-300 g koncentratu 30% intensywna, wyraźnie kwaśna, ciemnoczerwona 15-20 min
Moja domowa (z przepisu) 200 g koncentratu + 300 ml passaty pełna, łagodniejsza, ceglasta 15 min
Na passacie 700 ml passaty + 2 łyżki (40 g) koncentratu świeża, lżejsza, pomarańczowa po śmietanie 15 min
Ze świeżych pomidorów 1,2-1,5 kg dojrzałych pomidorów słodka, owocowa, zależna od sezonu 25-30 min
Z puszki 2 puszki (po 400 g) pomidorów krojonych, przetarte dobra zimą, z lekką goryczką skórek 20 min

Świeże pomidory mają sens latem, w szczycie sezonu w sierpniu i wrześniu, kiedy są dojrzałe, słodkie i tanie. Zimowe pomidory ze szklarni nie mają smaku i do zupy się nie nadają. Wtedy lepiej sięgnąć po koncentrat albo puszkę.

Jak dodać koncentrat, żeby nie robił grudek

Koncentrat wrzucony prosto do garnka zbija się w czerwone kluchy, które trzeba potem długo rozgniatać. Dlatego zawsze nabieram chochlę gorącego rosołu do kubka, dodaję koncentrat i mieszam łyżką lub małą trzepaczką, aż powstanie gładki sos. Dopiero to wlewam do garnka.

Jest też sposób dla ambitnych, który daje głębszy smak. Na łyżce masła podsmażam koncentrat 2-3 minuty, mieszając, aż lekko pociemnieje i zacznie pachnieć słodko. Potem zalewam go chochlą rosołu. Ten krok zabiera kwasowość i metaliczną nutę. Robię tak, kiedy mam kiepski koncentrat albo chcę, żeby zupa smakowała bardziej „na bogato”.

Gotowanie: ile i na jakim ogniu

Po dodaniu pomidorów zupa ma się gotować na małym ogniu, bez przykrycia, przez 15 minut. To nie jest czas stracony. Surowy koncentrat ma charakterystyczny posmak puszki, który znika dopiero po kilkunastu minutach gotowania. Odkryty garnek pozwala też trochę odparować wodę, więc smak się zagęszcza.

Zupa jest gotowa, kiedy kolor z jaskrawoczerwonego robi się ciemniejszy, a na powierzchni pojawiają się pomarańczowe oczka tłuszczu. Smak powinien być pełny, a kwasowość wyczuwalna, ale nie drapiąca w gardło.

W tym momencie dodaję marchewkę z rosołu, pokrojoną w półplasterki albo startą na grubych oczkach. Dzieci lepiej przyjmują startą, bo „nie widać warzyw”. Można dorzucić też kawałek selera czy pietruszki z wywaru, drobno pokrojony.

Doprawianie: sól, pieprz, cukier i co jeszcze

Dopiero po 15 minutach gotowania próbuję zupy i doprawiam. Wcześniej nie ma to sensu, bo smak się zmienia.

  • Sól: zaczynam od pół łyżeczki i dodaję stopniowo. Pamiętaj, że rosół był już solony.
  • Pieprz: świeżo mielony, czarny. Pół łyżeczki to dużo jak na pomidorową, więc dosypuję po trochu.
  • Cukier: łyżeczka cukru nie robi z zupy deseru, tylko równoważy kwas. Dodaję go, gdy zupa szczypie w język. Jeśli używam słodkich, letnich pomidorów, często go pomijam.
  • Masło: łyżka masła dodana na końcu daje aksamitność i zaokrągla smak. To trik, który u mnie zawsze robi różnicę.

Do zupy pomidorowej pasują też przyprawy, choć babcia ich nie używała. Szczypta słodkiej papryki pogłębia kolor. Suszony majeranek albo listek bazylii dają włoski charakter. Ząbek czosnku przeciśnięty pod koniec gotowania to dobra opcja dla dorosłych.

Śmietana: jak ją dodać, żeby się nie zważyła

To jest moment, w którym najwięcej pomidorowych się psuje. Kwaśna śmietana wlana prosto do wrzącej, kwaśnej zupy ścina się w białe kłaczki. Smak zostaje, ale wygląd jest fatalny.

Robię to tak. Śmietanę wyjmuję z lodówki pół godziny wcześniej. W misce mieszam ją z 4-5 łyżkami gorącej zupy, dodając po jednej, aż masa będzie gładka i ciepła. To się nazywa hartowanie. Zdejmuję garnek z ognia, czekam minutę i dopiero wtedy wlewam śmietanę, mieszając. Po dodaniu śmietany zupa już nie może się gotować.

Wybieram śmietanę 18%. Chudsza, 12%, warzy się dużo łatwiej, bo ma mniej tłuszczu, który chroni białko przed kwasem. Ze śmietanką 30% zupa wychodzi bardzo kremowa i bardzo rzadko się warzy, ale jest wyraźnie cięższa.

Moja wskazówka

Jeśli w rodzinie są osoby, które nie jedzą nabiału, w ogóle nie zabielam zupy w garnku. Każdy dodaje łyżkę śmietany do swojego talerza. Wtedy też resztki zupy dłużej postoją i lepiej się zamrażają.

Ryż czy makaron, i dlaczego zawsze osobno

To odwieczny spór. U mnie część rodziny chce ryż, część makaron, więc gotuję oba dodatki w osobnych garnkach i każdy wybiera sam.

Najważniejsza zasada: ryżu ani makaronu nie gotuję w zupie. Skrobia zagęszcza wtedy całą pomidorową w kleistą masę, a dodatek wciąga płyn jak gąbka. Następnego dnia z garnka zupy zostaje gęsta papka. Osobno ugotowany ryż czy makaron trzymam w lodówce w pojemniku i dokładam do talerza.

Dodatek Ile na 6 porcji (na sucho) Czas gotowania Uwagi
Ryż biały długoziarnisty 200 g 12-15 min klasyka, sypki, nie klei się
Ryż w woreczkach 2 woreczki po 100 g wg opakowania, zwykle 12-15 min najprostszy, zawsze sypki
Makaron nitki 150-200 g 2-3 min delikatny, szybko mięknie w zupie
Świderki, muszelki, kokardki 250 g 8-10 min trzyma kształt, lubią go dzieci
Lane kluski 2 jajka + 4 łyżki (40 g) mąki 1-2 min w zupie jedyny dodatek gotowany w garnku

Ryż płuczę przed gotowaniem w sitku pod zimną wodą, aż woda będzie prawie przezroczysta. Wtedy jest sypki i nie skleja się w bryłę w pojemniku. Makaron gotuję al dente, minutę krócej niż na opakowaniu, bo i tak dojdzie w gorącej zupie.

Lane kluski to osobna przyjemność, typowa dla domowej kuchni. Mieszam 2 jajka z 4 łyżkami mąki pszennej typ 450 i szczyptą soli, aż ciasto będzie gładkie i spływające z łyżki. Wlewam je cienkim strumieniem do gotującej się zupy (przed dodaniem śmietany), mieszając widelcem. Po 1-2 minutach, gdy wypłyną, są gotowe. Tu robię wyjątek od reguły i gotuję je w garnku, bo inaczej się nie da.

Najczęstsze błędy

Błąd Dlaczego Jak naprawić
Śmietana zważyła się w kłaczki zimna śmietana trafiła do wrzącej, kwaśnej zupy, często chuda (12%) hartuj śmietanę gorącą zupą, wlewaj po zdjęciu z ognia, wybieraj 18%; zważoną zupę zmiksuj blenderem, wygląd się poprawi
Zupa jest za kwaśna mocny koncentrat, mało tłuszczu, za krótko gotowana dodaj łyżeczkę cukru, łyżkę masła, pogotuj dłużej; śmietana też łagodzi kwas
Metaliczny, „puszkowy” posmak koncentrat nie gotował się wystarczająco długo gotuj minimum 15 minut po dodaniu pomidorów albo podsmaż koncentrat na maśle
Grudki koncentratu koncentrat wrzucony prosto do garnka rozprowadź go najpierw w chochli gorącego rosołu; grudki rozbij trzepaczką
Zupa za słona słony rosół plus koncentrat, a do tego redukcja dolej 200-300 ml wody lub niesolonej passaty, dodaj więcej śmietany
Zupa blada i wodnista za mało pomidorów na ilość płynu dodaj 1-2 łyżki koncentratu rozprowadzonego w zupie i gotuj 10 minut bez przykrycia
Następnego dnia zupa jest gęsta jak kisiel ryż lub makaron gotowane w garnku z zupą zawsze gotuj dodatki osobno; zgęstniałą zupę rozrzedź rosołem lub wodą
Zupa tłusta, z grubą warstwą na wierzchu nieodtłuszczony rosół schłodź rosół i zbierz tłuszcz łyżką; w gotowej zupie zbierz go chusteczką kuchenną przyłożoną do powierzchni

Warianty i zamienniki

  • Wersja wegetariańska: zamiast rosołu użyj 2 l bulionu warzywnego z marchewki, pietruszki, selera, pora i cebuli, gotowanego 45 minut; garść suszonych grzybów lub łyżeczka sosu sojowego dodaje głębi, której brakuje bez mięsa, a łyżka masła na końcu zastępuje tłuszcz z rosołu.
  • Wersja wegańska: bulion warzywny, oliwa zamiast masła i 200 ml roślinnej śmietanki do gotowania (owsianej lub sojowej) zamiast śmietany.
  • Bez glutenu: podawaj z ryżem albo makaronem bezglutenowym; sama zupa nie zawiera mąki, ale sprawdź skład gotowego bulionu, jeśli go używasz.
  • Bez laktozy: śmietana 18% bez laktozy zachowuje się w zupie tak samo jak zwykła.
  • Krem pomidorowy: po dodaniu śmietany zmiksuj zupę blenderem na gładko i podawaj z grzankami zamiast ryżu.
  • Z pieczonych pomidorów (piekarnik): przekrój 1,2 kg pomidorów na pół, ułóż na blasze z 1 cebulą i 3 ząbkami czosnku, skrop oliwą i piecz w 200°C przez 30-35 minut, aż skórki się przypieką; przetrzyj przez sito i dodaj do rosołu zamiast koncentratu.
  • Thermomix: przygotuj połowę porcji (1 l rosołu), bo pełna nie zmieści się w misie; gotuj rosół z pomidorami 15 min/100°C/obroty wsteczne/obroty łyżki, śmietanę dodaj na końcu przy wyłączonym grzaniu.
  • Na ostro: dodaj pół papryczki chili lub szczyptę płatków chili razem z koncentratem.

Uwaga

Gorącej zupy nie miksuj w zamkniętym kielichu blendera kielichowego wypełnionym po brzegi. Para unosi pokrywkę i zupa może wystrzelić. Napełniaj kielich najwyżej do połowy i przytrzymuj pokrywkę ściereczką, albo używaj blendera ręcznego bezpośrednio w garnku.

Zupa pomidorowa ze świeżych pomidorów: wersja sezonowa

Latem robię pomidorową bez koncentratu, tylko ze świeżych pomidorów. Smakuje zupełnie inaczej: jest słodsza, jaśniejsza i bardziej owocowa. To dobry sposób na nadmiar pomidorów z działki albo z targu.

Biorę 1,2-1,5 kg dojrzałych, mięsistych pomidorów, najlepiej typu lima, malinowych albo bawolego serca. Nacinam skórkę na krzyż, zanurzam w wrzątku na 30 sekund i przekładam do zimnej wody. Skórka schodzi wtedy sama. Kroję pomidory w kostkę.

Na łyżce masła szklę drobno posiekaną cebulę przez 5 minut, dodaję pomidory i duszę je 10 minut, aż się rozpadną. Zalewam 1,5 l rosołu (mniej niż w wersji z koncentratem, bo pomidory oddają dużo soku) i gotuję 15 minut. Miksuję blenderem albo przecieram przez sito, jeśli chcę zupę bez pestek. Dalej postępuję jak w głównym przepisie: doprawiam, zabielam, podaję z ryżem lub makaronem.

Gdy pomidory są bardzo dojrzałe, cukier nie jest potrzebny. Przy bladych, niedojrzałych dodaję łyżkę koncentratu, żeby poprawić kolor i smak.

Pomidorowa jak u babci: co robiła inaczej

Najlepsza zupa pomidorowa, ta z dzieciństwa, nie miała żadnych sekretnych składników. Była po prostu zrobiona cierpliwie i z porządnego rosołu. Kiedy spisywałam przepis mojej babci, zauważyłam kilka rzeczy, które robiła odruchowo:

  • Rosół gotowała długo, co najmniej 2,5 godziny, na kurze rosołowej, a nie na samych udkach. Taki wywar ma więcej smaku i kolagenu.
  • Używała tylko koncentratu, bez passaty, więc zupa była ciemniejsza i bardziej wyrazista.
  • Zabielała zupę śmietaną zmieszaną z łyżką mąki. To stary sposób na zagęszczenie, który przy okazji chroni śmietanę przed zważeniem. Ja tego nie robię, bo rosół z kolagenem daje wystarczającą gęstość, ale jeśli lubisz gęstszą pomidorową, wymieszaj 1 łyżkę (10 g) mąki pszennej ze śmietaną przed hartowaniem i po dodaniu zagotuj zupę na sekundę, żeby mąka straciła surowy smak.
  • Podawała ją na drugi dzień. Pomidorowa, która przenocuje w lodówce (bez dodatków), smakuje pełniej, bo smaki się przegryzają.
  • Do talerza dodawała marchewkę z rosołu, a czasem kawałki mięsa obranego z kości. Dziś też tak robię, kiedy zostaje mi trochę kurczaka.

Jak przechowywać i odgrzewać

Pomidorowa dobrze znosi przechowywanie, pod warunkiem że trzymam ją osobno od dodatków.

W lodówce: zupa ze śmietaną postoi 2-3 dni w zamkniętym garnku lub pojemniku. Bez śmietany wytrzymuje bezpiecznie 3 dni. Ryż i makaron przechowuję w osobnym pojemniku, maksymalnie 2 dni. Zupę chłodzę jak najszybciej po ugotowaniu: przelewam ją do mniejszych pojemników i dopiero po ostygnięciu wkładam do lodówki, nie później niż 2 godziny po zdjęciu z ognia.

W zamrażarce: zamrażam pomidorową bez śmietany i bez dodatków. Wtedy wytrzymuje do 3 miesięcy. Zupa zabielona po rozmrożeniu często się rozwarstwia, a śmietana robi się ziarnista. Rozmrażam ją w lodówce przez noc, podgrzewam i dopiero wtedy zabielam świeżą śmietaną.

Odgrzewanie: zupę ze śmietaną podgrzewam powoli, na małym ogniu, mieszając, aż będzie gorąca, ale nie doprowadzam jej do wrzenia. Gotowanie zabielonej zupy prawie zawsze kończy się zważeniem. W mikrofalówce grzeję porcję w miseczce przez 2-3 minuty na średniej mocy, mieszając w połowie.

Ryż odświeżam, zalewając go na sitku wrzątkiem albo wkładając na chwilę do gorącej zupy w talerzu. Makaron tak samo.

Rosół, który zostaje po niedzieli, warto od razu podzielić. 2 litry odlewam na pomidorową, a resztę mrożę w słoikach. Taka baza przydaje się też do innych zup. Na tym samym wywarze świetnie wychodzi zupa ogórkowa, a zimą robię z niego krupnik z kaszą jęczmienną.

Z czym podawać

Pomidorowa to w polskim domu zwykle pierwsze danie obiadu, więc podaję ją lekko i bez przesady z dodatkami.

  • Ryż lub makaron: podstawa. Na porcję liczę około 100 g ugotowanego ryżu albo 120 g ugotowanego makaronu.
  • Natka pietruszki lub koperek: świeże zioła dodają zieleni i świeżości. Koperek to bardziej domowy, polski smak, natka jest neutralniejsza.
  • Grzanki: do wersji kremowej. Kroję czerstwe pieczywo w kostkę i podpiekam w piekarniku w 180°C przez 8-10 minut, aż będzie złote.
  • Kleks śmietany: dla tych, którzy lubią bardziej kremowo, łyżka do talerza.
  • Świeża bazylia i starty parmezan: do wersji ze świeżych pomidorów, kiedy chcę, żeby było bardziej po włosku.
  • Ugotowane jajko: pół jajka na twardo na talerzu to sposób, który pamiętam z domu, dobry dla głodnych.

Jako drugie danie po pomidorowej sprawdza się to, co zostało z rosołu: mięso z kurczaka obrane z kości, podsmażone z ziemniakami i mizerią. Jeśli planujesz jadłospis na cały tydzień zup, pomidorowa dobrze rozdziela cięższe dania. U mnie w zimowe tygodnie rotują: pomidorowa, barszcz ukraiński, zupa gulaszowa i na jesień zupa dyniowa.

Ile pomidorowej z jednego garnka: przelicznik

Często gotuję dla większej liczby osób, więc spisałam sobie proporcje. Przyjmuję około 330 ml zupy na talerz.

Porcje Rosół Koncentrat 30% Passata Śmietana 18% Ryż (na sucho) Makaron (na sucho)
3 1 l 100 g 150 ml 100 g 100 g 125 g
6 2 l 200 g 300 ml 200 g 200 g 250 g
9 3 l 300 g 450 ml 300 g 300 g 375 g
12 4 l 400 g 600 ml 400 g 400 g 500 g

Przy większych ilościach czas gotowania po dodaniu pomidorów wydłużam o 5 minut, bo garnek dłużej wraca do wrzenia.

FAQ

Co dodać do zupy pomidorowej, żeby była pyszna?

Najwięcej robi dobry rosół, łyżka masła dodana na końcu i szczypta cukru, która równoważy kwasowość koncentratu. Ja dodaję też passatę obok koncentratu, bo daje świeższy, pełniejszy smak. Z przypraw warto spróbować słodkiej papryki, majeranku albo listka bazylii. Śmietana 18% wmieszana po zdjęciu z ognia łagodzi kwas i robi zupę kremową.

Jak się robi zupę pomidorową krok po kroku?

Przecedzony rosół doprowadzam do wrzenia, dodaję koncentrat rozprowadzony w chochli gorącego wywaru i passatę. Gotuję 15 minut bez przykrycia na małym ogniu, dodaję marchewkę z rosołu, doprawiam solą, pieprzem i cukrem. Śmietanę hartuję kilkoma łyżkami gorącej zupy i wlewam po zdjęciu garnka z ognia. Ryż lub makaron gotuję osobno i nakładam do talerzy.

Jak zrobić dobrą zupę pomidorową?

Trzymaj się trzech zasad: gotuj na rosole, a nie na wodzie, gotuj koncentrat co najmniej 15 minut, żeby stracił metaliczny posmak, i nie dopuść do zważenia śmietany. Dodatki zawsze gotuj osobno, wtedy zupa nie zgęstnieje w kisiel. Doprawiaj na końcu, kiedy smak już się ustabilizował.

Jak zrobić zupę pomidorową jak u babci?

Ugotuj długi rosół na kurze rosołowej, co najmniej 2,5 godziny, i użyj samego koncentratu, bez passaty: 250-300 g na 2 litry. Zabiel zupę śmietaną zmieszaną z łyżką mąki, a do talerza dodaj marchewkę i kawałki mięsa z rosołu. Najlepiej smakuje na drugi dzień, kiedy smaki się przegryzą.

Czy ryż można ugotować w zupie pomidorowej?

Można, ale nie polecam. Ryż oddaje skrobię i wchłania płyn, więc zupa gęstnieje, a następnego dnia robi się z niej papka. Osobno ugotowany ryż zachowuje sypkość, a zupa swoją konsystencję.

Czy zupę pomidorową można zamrozić?

Tak, najlepiej bez śmietany i bez ryżu czy makaronu. W zamrażarce wytrzymuje do 3 miesięcy. Po rozmrożeniu i podgrzaniu zabielam ją świeżą śmietaną, bo zamrożona śmietana się rozwarstwia.

O tym artykule

Autor:

Halina gotuje u nas kuchnię tradycyjną: zupy, pierogi, kluski, przetwory i kiszonki, a przed świętami bierze na siebie cały stół wigilijny i wielkanocny. Pracuje na przepisach rodzinnych, które sprawdzała i poprawiała tak długo, aż smak wyszedł taki jak u babci. Nie uznaje skrótów: rosół ma się gotować powoli, ciasto na pierogi ma odpocząć, a ogórki kisić się w swoim tempie. Dlatego w jej przepisach znajdziecie dokładne czasy i uwagi, co się stanie, jeśli coś przyspieszycie.

  • Fakty sprawdzone przed publikacją, na podstawie źródeł wymienionych niżej.
  • Opublikowano
Źródła (2)
  1. Pomidory malinowe najsmaczniejsze odmiany latwe w uprawie (kamilwogrodzie.pl)
  2. Stn,product (frisco.pl)

Halina Kowalczyk

Halina gotuje u nas kuchnię tradycyjną: zupy, pierogi, kluski, przetwory i kiszonki, a przed świętami bierze na siebie cały stół wigilijny i wielkanocny. Pracuje na przepisach rodzinnych, które sprawdzała i poprawiała tak długo, aż smak wyszedł taki jak u babci. Nie uznaje skrótów: rosół ma się gotować powoli, ciasto na pierogi ma odpocząć, a ogórki kisić się w swoim tempie. Dlatego w jej przepisach znajdziecie dokładne czasy i uwagi, co się stanie, jeśli coś przyspieszycie.