You are currently viewing Pad thai z kurczakiem, przepis na makaron z woka

Pad thai z kurczakiem, przepis na makaron z woka

Pad thai to tajski smażony makaron ryżowy w słodko-kwaśno-słonym sosie z tamaryndowca, sosu rybnego i cukru palmowego, z jajkiem, kiełkami i prażonymi orzeszkami. Mój pad thai z kurczakiem robię w jednym woku na dwie porcje w 45 minut. Wychodzi za pierwszym razem, bo makaron tylko namaczam, a nie gotuję, a sos mieszam, zanim rozgrzeję wok.

Czas przygotowania35 min
Czas całkowity45 min
Porcje2
TrudnośćŚredni
Kalorieok. 1100 kcal/porcja

Składniki

  • Makaron i dodatki:
  • 200 g płaskiego makaronu ryżowego o szerokości 3-5 mm
  • 300 g filetu z udek kurczaka (lub piersi)
  • 1 łyżeczka (5 ml) jasnego sosu sojowego
  • 1 łyżeczka (3 g) skrobi ziemniaczanej
  • 100 g twardego tofu naturalnego
  • 2 szt. jajek (rozmiar L)
  • 1 szt. dużej szalotki (ok. 40 g)
  • 3 szt. ząbków czosnku (ok. 12 g)
  • 1 łyżka (8 g) suszonych krewetek (opcjonalnie)
  • 1 łyżka (10 g) posiekanej słodkiej marynowanej rzodkwi (opcjonalnie)
  • 120 g kiełków fasoli mung
  • 30 g szczypioru czosnkowego lub zielonej części dymki
  • 30 g prażonych, niesolonych orzeszków ziemnych
  • 3 łyżki (45 ml) oleju rzepakowego lub ryżowego
  • Sos:
  • 3 łyżki (45 g) pasty z tamaryndowca
  • 2 łyżki (30 ml) sosu rybnego
  • 3 łyżki (40 g) cukru palmowego lub ciemnego cukru trzcinowego
  • 3 łyżki (45 ml) wody
  • Do podania:
  • 1 szt. limonki
  • 0,5 łyżeczki płatków chili

Przygotowanie krok po kroku

  1. Zalej makaron letnią wodą i namaczaj 25-30 minut, aż będzie giętki, ale wciąż sprężysty, potem odcedź.
  2. Podgrzej pastę z tamaryndowca, sos rybny, cukier i wodę w rondelku, aż cukier się rozpuści, i spróbuj sosu.
  3. Pokrój kurczaka w cienkie paski i wymieszaj z sosem sojowym i skrobią, tofu pokrój w kostkę, posiekaj szalotkę i czosnek.
  4. Rozgrzej wok, wlej 1 łyżkę oleju, usmaż tofu na złoto i odłóż, potem obsmaż kurczaka przez 3-4 minuty i też odłóż.
  5. Wlej 1 łyżkę oleju, wrzuć szalotkę, czosnek, suszone krewetki i rzodkiew, smaż 30 sekund.
  6. Dodaj makaron i sos, mieszaj 2-3 minuty, aż makaron wchłonie płyn i zrobi się lśniący.
  7. Odsuń makaron na bok, wlej ostatnią łyżkę oleju, wbij jajka, lekko roztrzep i po 30-40 sekundach połącz z makaronem.
  8. Wrzuć kurczaka, tofu, połowę kiełków i szczypior, mieszaj jeszcze 1 minutę.
  9. Nałóż na talerze i posyp orzeszkami, dołóż resztę surowych kiełków, ćwiartki limonki i płatki chili.

Kroki przygotowania pad thai z kurczakiem ilustracja
Kalorie1100 kcal
Białko56 g
Tłuszcz42 g
Węglowodany120 g
Błonnik5 g

Wartości policzyłam dla całej porcji z tofu, orzeszkami i 3 łyżkami oleju. To jest pełny, sycący obiad dla głodnej osoby. Jeśli chcesz lżej, daj 2 łyżki oleju, połowę orzeszków i więcej kiełków, a zejdziesz w okolice 950 kcal.

Jak zrobić pad thai z kurczakiem krok po kroku

Ilustracja testu gięcia namoczonego makaronu ryżowego

Samo smażenie pad thai trwa około 10-20 minut. Cała praca dzieje się wcześniej, przy desce. Zanim zapalę gaz, mam wszystko pokrojone i ustawione w miseczkach przy kuchence, w kolejności wrzucania. Przy tym daniu nie ma czasu, żeby w trakcie kroić czosnek.

Zakupy: czego szukać w sklepie

Większość składników kupisz dziś w dużym markecie, na półce z kuchniami świata. Resztę znajdziesz w każdym sklepie azjatyckim.

  • Makaron ryżowy. Szukaj płaskiego, o szerokości 3-5 mm, na opakowaniu często jako „rice stick” albo „pad thai noodles”. Cienkie nitki vermicelli się nie nadają, rozpadają się w woku.
  • Pasta z tamaryndowca. To serce dania, daje kwaśność owocową, trochę jak suszona śliwka z cytryną. W sklepach są trzy rodzaje i różnią się mocą, więcej o tym niżej.
  • Sos rybny. Tajski nam pla. Pachnie ostro z butelki, ale w gotowym daniu daje głęboką słoność, a nie zapach ryby.
  • Cukier palmowy. Sprzedawany w krążkach lub w słoiku. Ma karmelowy smak. Ciemny cukier trzcinowy to dobry zamiennik.
  • Suszone krewetki. Małe, pomarańczowe, w woreczkach. Dodają umami i są w klasycznym przepisie. Jeśli ich nie lubisz, pomiń, danie się obroni.
  • Szczypior czosnkowy. Płaskie, ciemnozielone źdźbła o czosnkowym aromacie. Zamiast niego bierz zieloną część dymki albo pęczek zwykłego szczypiorku.

Makaron: namaczaj, nie gotuj

To najważniejszy krok w całym przepisie. Makaronu do pad thai nie gotuję jak spaghetti. Zalewam go letnią wodą, mniej więcej o temperaturze ciała, i zostawiam na 25-30 minut. W zimnej wodzie potrwa to nawet godzinę.

Gotowy do smażenia makaron jest giętki, da się go owinąć wokół palca, ale przy nagryzieniu ma jeszcze twardawy, biały środek. Wygląda trochę na niedogotowany i tak ma być. Dokończy się w woku, wchłaniając sos.

Odcedzam go na sicie i zostawiam. Jeśli muszę czekać dłużej niż 10 minut, mieszam go z łyżeczką oleju, żeby nitki się nie skleiły.

Moja wskazówka

Zrób test: wyjmij jedną nitkę i zegnij ją wpół. Jeśli łamie się z trzaskiem, namaczaj dalej. Jeśli zgina się miękko jak ugotowany makaron, wyjmij natychmiast, bo w woku zrobi się z niego papka.

Sos: wymieszaj go wcześniej i spróbuj

Sos łączę w małym rondelku i podgrzewam tylko do rozpuszczenia cukru, około minuty. Nie gotuję go dłużej. Potem próbuję łyżeczką.

Dobry sos do pad thai jest wyraźnie kwaśny, słony i słodki jednocześnie. Smakuje zbyt mocno, kiedy pijesz go z łyżki. To dobrze, bo na 200 g makaronu rozkłada się bardzo cienko.

Proporcje bazowe trzymam mniej więcej 1:1:1 (tamarynd, sos rybny, cukier) i poprawiam pod konkretny produkt:

  • za kwaśny: dodaj łyżeczkę cukru,
  • za słodki: dodaj łyżeczkę sosu rybnego i kilka kropel limonki,
  • za słony: dolej łyżkę wody i pół łyżeczki cukru,
  • płaski, bez charakteru: dodaj łyżeczkę tamaryndy.

Jak rozpoznać, jaką masz tamaryndę

Z tamaryndowcem jest najwięcej zamieszania, bo pod podobną nazwą sprzedaje się zupełnie różne rzeczy.

Rodzaj Jak wygląda Ile dać do tego przepisu
Tajska pasta w słoiku brązowa, rzadka jak gęsty sos 3 łyżki (45 g)
Ciemny koncentrat (często indyjski) prawie czarny, gęsty jak smoła 1-1,5 łyżki, dolej 2 łyżki wody
Pulpa w bloku z pestkami twarda, lepka kostka 50 g zalej 100 ml gorącej wody, po 10 min rozgnieć i przetrzyj przez sito

Pulpa z bloku daje moim zdaniem najlepszy, najczystszy smak. Z 50 g wychodzi mi około 80 ml gęstego płynu. W takim wypadku pomijam wodę z listy składników sosu, bo jest już w tamaryndzie.

Kurczak: cienkie paski i skrobia

Do pad thai wolę filet z udek. Jest soczystszy i trudniej go przesuszyć na dużym ogniu. Pierś też się sprawdzi, tylko krój ją cieńko, w paski o grubości około 5 mm, w poprzek włókien.

Paski mieszam z łyżeczką sosu sojowego i łyżeczką skrobi. Skrobia tworzy cienką warstwę, która trzyma soki w środku, a na zewnątrz ładnie się rumieni. Kurczaka odstawiam na czas namaczania makaronu.

Smażę go na mocno rozgrzanym oleju, rozłożonego jedną warstwą. Przez pierwszą minutę nie ruszam go łopatką. Po 3-4 minutach paski są złote na brzegach i białe w środku. Wtedy przekładam je na talerz.

Uwaga

Kurczak musi być dosmażony do końca: przekrój najgrubszy kawałek, środek ma być biały, bez różowego koloru, a sok przejrzysty. Surowe mięso kroję na osobnej desce. W daniu są też silne alergeny: orzeszki ziemne, ryba, skorupiaki (krewetki), jajka i soja. Rozgrzany olej w woku może pryskać, więc wrzucaj składniki po osuszeniu, od siebie, nie do siebie.

Tofu: osobno i na złoto

Tofu nie jest dodatkiem tylko dla wegetarian. W Tajlandii do pad thai trafia twarde tofu i daje miłą, lekko chrupiącą fakturę. Kroję je w kostkę około 1 cm i osuszam ręcznikiem papierowym.

Smażę je pierwsze, na łyżce oleju, przez 3-4 minuty. Obracam dopiero, gdy dolna strona jest złota. Jeśli przewracasz za wcześnie, tofu przywiera i się kruszy.

Smażenie makaronu: duży ogień, mała partia

Na tym etapie wok ma być naprawdę gorący. Na kuchence gazowej ustawiam największy palnik na maksimum. Na indukcji używam woka z płaskim dnem albo ciężkiej patelni 28 cm i również daję pełną moc.

Najpierw na łyżce oleju szalotka, czosnek, suszone krewetki i posiekana rzodkiew. Wystarczy 30 sekund, aż poczujesz zapach. Czosnek nie może się przypalić, bo zrobi się gorzki.

Potem wrzucam odcedzony makaron i od razu wlewam sos. Mieszam szczypcami albo dwiema łopatkami, podnosząc makaron od spodu. Przez pierwsze 2-3 minuty makaron wypije cały płyn.

Jak poznać, że jest gotowy:

  • na dnie woka nie ma już kałuży sosu,
  • nitki są błyszczące, brązowawe i lekko przyrumienione w kilku miejscach,
  • spróbowany kawałek jest miękki, ale sprężysty, z lekkim oporem.

Jeśli sos już się wchłonął, a makaron wciąż jest twardy, wlej 2-3 łyżki wody i mieszaj kolejne 30-60 sekund. Powtórz w razie potrzeby. Lepiej dolewać po trochu niż zalać makaron na raz.

Jajko: obok, a nie na makaron

Odsuwam makaron na jedną stronę woka. Na wolne miejsce wlewam ostatnią łyżkę oleju i wbijam dwa jajka. Lekko je mieszam łopatką, jak jajecznicę, i czekam 30-40 sekund, aż się zetną w miękkie płaty.

Dopiero wtedy przykrywam jajka makaronem i całość mieszam. Dzięki temu w daniu są kawałki jajka, a nie lepka warstwa oblepiająca każdą nitkę.

Moja wskazówka

Jeśli robisz podwójną porcję, smaż ją w dwóch turach. W domowym woku zmieszczą się najwyżej 2 porcje. Przy większej ilości temperatura spada, makaron się dusi i skleja w jedną bryłę. Druga tura zajmuje 6 minut, a różnica w smaku jest ogromna.

Wykończenie: kiełki, szczypior, limonka

Na koniec wracają kurczak i tofu, a razem z nimi połowa kiełków i szczypior czosnkowy pokrojony na odcinki 4 cm. Mieszam tylko minutę. Kiełki mają zostać chrupiące, a szczypior jaskrawozielony.

Na talerzu posypuję danie grubo posiekanymi orzeszkami. Obok kładę garść surowych kiełków, ćwiartkę limonki i odrobinę płatków chili. Każdy doprawia swoją porcję sam. Sok z limonki wyciskam tuż przed jedzeniem, bo rozjaśnia cały smak.

Najczęstsze błędy

Błąd Dlaczego Jak naprawić
Makaron ugotowany we wrzątku W woku dalej mięknie, rwie się i robi papkę Namaczaj w letniej wodzie 25-30 min, do giętkości z twardym środkiem
Za dużo składników naraz Wok stygnie, makaron się dusi i skleja Smaż maksymalnie 2 porcje, większe ilości w turach
Sos z ketchupu zamiast tamaryndy Smak robi się pomidorowy, płaski i za słodki Kup pastę tamaryndową albo użyj zamiennika z limonką (w wariantach)
Sos wlewany po trochu, z kilku butelek Smak trudno wyważyć, makaron smaży się nierówno Wymieszaj i spróbuj sos przed smażeniem
Za słaby ogień Makaron zamiast się smażyć, nasiąka i mięknie Najmocniejszy palnik, wok rozgrzany do lekkiego dymienia
Jajko wbite prosto na makaron Oblepia nitki i robi się lepka masa Odsuń makaron na bok, zetnij jajko osobno
Wszystkie kiełki smażone razem z makaronem Puszczają wodę, danie robi się wodniste Połowę dodaj na minutę, połowę podaj surową
Odcedzony makaron czeka bez oleju Nitki sklejają się w jeden blok Wymieszaj go z łyżeczką oleju albo smaż od razu
Za mało oleju na zwykłej patelni Makaron ryżowy przywiera do dna Patelnia z powłoką lub dobrze rozgrzana stalowa, olej podany w przepisie

Gdy makaron zrobi się rozgotowany i miękki, nie da się go już uratować w tym daniu. Przełóż go od razu na płaski półmisek, żeby nie dochodził w gorącym woku. Następnym razem skróć namaczanie o 5-10 minut.

Prawdziwy pad thai a wersja z kurczakiem

Nazwa pad thai (po tajsku phat thai) znaczy po prostu „smażone po tajsku”. Danie spopularyzowano w Tajlandii w latach 30. i 40. XX wieku, gdy rząd premiera Plaeka Phibunsongkhrama promował makaron ryżowy jako tanie, krajowe jedzenie. Ta historia jest powtarzana w większości opracowań o tajskiej kuchni, z hasłem w polskiej Wikipedii włącznie.

Na ulicach Bangkoku najczęściej je się pad thai z krewetkami. Wersja z kurczakiem to domowy i restauracyjny standard poza Tajlandią. Moim zdaniem jest równie dobra, jeśli trzymasz się klasycznej bazy sosu.

Element Klasycznie w Tajlandii Moja wersja domowa
Białko świeże krewetki, czasem suszone kurczak z udek, opcjonalnie suszone krewetki
Kwaśność tamarynd tamarynd
Słodycz cukier palmowy cukier palmowy lub trzcinowy
Słoność sos rybny sos rybny
Tofu twarde, żółte tofu twarde tofu naturalne
Rzodkiew słodka marynowana rzodkiew opcjonalnie
Zielenina szczypior czosnkowy, kiełki szczypior czosnkowy lub dymka, kiełki
Do podania orzeszki, limonka, chili, cukier, surowe kiełki orzeszki, limonka, chili, kiełki

Prawdziwy pad thai na pewno nie ma w sobie ketchupu, sosu słodko-kwaśnego z butelki ani masła orzechowego w sosie. Jeśli chcesz smaku znanego z Bangkoku, trzymaj się trójki tamarynd, sos rybny, cukier palmowy. Reszta to dodatki, którymi możesz żonglować.

Warianty i zamienniki

  • Z krewetkami (wersja klasyczna): zamiast kurczaka weź 200 g obranych krewetek tygrysich, smaż je 1,5-2 minuty, aż zrobią się różowe i zwiną w literę C, i odłóż do czasu dodania jajka.
  • Wersja wegetariańska: pomiń kurczaka i suszone krewetki, daj 250 g tofu, a sos rybny zastąp 2 łyżkami (30 ml) jasnego sosu sojowego z 1 łyżeczką wody i odrobiną soli.
  • Wersja wegańska: jak wegetariańska, ale bez jajek, za to z 100 g pokrojonych w paski boczniaków podsmażonych na złoto.
  • Bez glutenu: makaron ryżowy jest bezglutenowy, ale sprawdź etykietę sosu rybnego i zamiast sosu sojowego w marynacie użyj tamari.
  • Bez tamaryndy: wymieszaj 2 łyżki (30 ml) soku z limonki, 1 łyżkę (15 ml) octu ryżowego i dodatkową łyżkę cukru; smak będzie jaśniejszy i mniej owocowy, ale nadal smaczny.
  • Air fryer: tofu w kostce wymieszane z łyżeczką oleju i łyżeczką skrobi piekę 12-15 minut w 200°C, potrząsając koszem w połowie, i dodaję na koniec smażenia.
  • Na patelni zamiast woka: użyj największej patelni, jaką masz (28-30 cm), z grubym dnem, i smaż maksymalnie jedną porcję naraz.
  • Ostrzej: dodaj 1-2 posiekane świeże papryczki chili razem z czosnkiem.

Kurczaka w air fryerze do tego dania nie polecam. Robi się suchy, a w woku i tak potrzebujesz tłuszczu i przypieczenia razem z sosem. Tofu wychodzi za to bardzo chrupiące i trzyma fakturę nawet po wymieszaniu z makaronem.

Jak przechowywać i odgrzewać

Pad thai jest najlepszy prosto z woka. Makaron ryżowy z czasem twardnieje i traci sprężystość. Mimo to resztki da się zjeść następnego dnia z przyjemnością, jeśli dobrze je odgrzejesz.

  • Lodówka: przełóż ostudzone danie do szczelnego pojemnika i przechowuj do 2 dni. Surowe kiełki, orzeszki i limonkę trzymaj osobno, inaczej rozmiękną.
  • Odgrzewanie na patelni: rozgrzej patelnię z łyżeczką oleju, wrzuć makaron, skrop 2 łyżkami wody i mieszaj na średnim ogniu 3-4 minuty, aż nitki się rozluźnią i zrobią gorące w środku.
  • Mikrofalówka: skrop porcję łyżką wody, przykryj talerzem lub pokrywką i grzej 1,5-2 minuty na pełnej mocy, mieszając w połowie.
  • Zamrażanie: nie polecam. Makaron ryżowy po rozmrożeniu kruszy się i robi się gumowaty.

Przygotowywać z wyprzedzeniem możesz za to sos. Trzymam go w słoiku w lodówce do tygodnia. Po wyjęciu mieszam go, bo cukier lubi osiadać na dnie. Z gotowym sosem pad thai robi się w 15 minut i to jest mój najczęstszy pomysł na obiad w środku tygodnia.

Z czym podawać

Pad thai to pełne danie jednogarnkowe, więc nie potrzebuje ziemniaków ani ryżu obok. Dodatki mają odświeżyć i zrównoważyć słodko-słony smak.

  • Ogórek w occie ryżowym. Pokrój ogórka w cienkie plasterki, zalej 2 łyżkami octu ryżowego z łyżeczką cukru i szczyptą soli, dodaj czerwoną cebulkę. Gotowe w 10 minut i świetnie przecina tłustość.
  • Sałatka z mango i ogórka. Kostka dojrzałego mango, ogórek, kolendra, sok z limonki i odrobina sosu rybnego.
  • Zupa na początek. Lekki bulion z trawą cytrynową, imbirem i grzybami pasuje lepiej niż ciężkie, kremowe zupy.

Do picia podaję zimną herbatę z trawą cytrynową albo lemoniadę z limonki. Fani mocniejszych smaków mogą zrobić tajską mrożoną kawę: mocna kawa, kostki lodu i łyżka słodzonego mleka skondensowanego. Po tak sycącym daniu desery mają być lekkie. Najbardziej tajski wybór to dojrzałe mango z kleistym ryżem na mleku kokosowym, a w wersji szybkiej wystarczy samo schłodzone mango z limonką.

Na azjatycki wieczór ze znajomymi robię pad thai jako ciepłe danie główne obok rolek. Kto ćwiczył już w domu, jak przygotować sushi, ten ma gotowe menu na całą kolację: sushi na przystawkę, pad thai na gorąco, mango na deser.

FAQ

Z czego składa się pad thai?

Podstawą jest płaski makaron ryżowy smażony z sosem z tamaryndowca, sosu rybnego i cukru palmowego. Do tego jajko, tofu, czosnek, szalotka, kiełki fasoli mung, szczypior czosnkowy i białko: najczęściej krewetki albo kurczak. Na talerzu dochodzą prażone orzeszki ziemne, limonka i płatki chili.

Jak zrobić prosty pad thai?

Namocz makaron ryżowy w letniej wodzie przez 25-30 minut. Wymieszaj sos z tamaryndy, sosu rybnego i cukru. Na rozgrzanym oleju podsmaż kurczaka, potem czosnek, dodaj makaron z sosem, zetnij obok jajko i na koniec wrzuć kiełki i szczypior. Całe smażenie trwa około 8 minut.

Jak zrobić prawdziwy pad thai?

Trzymaj się klasycznego sosu z prawdziwej tamaryndy, sosu rybnego i cukru palmowego, bez ketchupu i gotowych sosów z butelki. Dodaj suszone krewetki, twarde tofu i słodką marynowaną rzodkiew, a jako białko wybierz świeże krewetki. Smaż na bardzo mocnym ogniu i najwyżej dwie porcje naraz.

Czy pad thai jest smaczny?

Tak, i właśnie dlatego jest jednym z najbardziej znanych dań kuchni tajskiej na świecie. Łączy kwaśność, słoność i słodycz, a orzeszki i surowe kiełki dają chrupkość. Smakuje nawet osobom, które boją się ostrego jedzenia, bo chili dodaje się na talerzu, według uznania.

Jaki makaron jest najlepszy do pad thai?

Płaski makaron ryżowy o szerokości 3-5 mm, sprzedawany jako „rice stick” lub „pad thai noodles”. Cienkie nitki ryżowe vermicelli rozpadają się podczas smażenia, a szerokie wstążki 1 cm są za ciężkie i gorzej łapią sos.

Czym zastąpić pastę z tamaryndowca?

Najlepiej sprawdza się mieszanka 2 łyżek (30 ml) soku z limonki, 1 łyżki (15 ml) octu ryżowego i dodatkowej łyżki cukru. Smak będzie bardziej cytrusowy niż owocowy, ale zachowa kwaśno-słodki charakter. Ketchupu nie używaj, zmienia danie w coś zupełnie innego.

Ile kalorii ma pad thai?

Moja porcja z kurczakiem, tofu i orzeszkami ma około 1100 kcal. Najwięcej energii dają makaron, olej i orzeszki. Z 2 łyżkami oleju, połową orzeszków i piersią z kurczaka zamiast udek kaloryczność porcji wyraźnie spadnie.

O tym artykule

Autor:

Joanna odpowiada za to, co ląduje na stole w zwykły wtorek: codzienne obiady, sałatki, przekąski i szybkie kolacje. Prowadzi też nasz poradnik kuchenny, czyli odpowiedzi na pytania w stylu ile gotować jajka na miękko, ile gramów ma łyżka mąki i jak długo trzyma się zupa w lodówce. Gotuje szybko i bez marnowania jedzenia, więc w jej przepisach często znajdziecie pomysł, co zrobić z resztą pieczonych warzyw albo z połową kapusty. Ceni proste składniki z osiedlowego sklepu i czas, który zostaje na coś innego.

  • Fakty sprawdzone przed publikacją.
  • Opublikowano

Joanna Bielecka

Joanna odpowiada za to, co ląduje na stole w zwykły wtorek: codzienne obiady, sałatki, przekąski i szybkie kolacje. Prowadzi też nasz poradnik kuchenny, czyli odpowiedzi na pytania w stylu ile gotować jajka na miękko, ile gramów ma łyżka mąki i jak długo trzyma się zupa w lodówce. Gotuje szybko i bez marnowania jedzenia, więc w jej przepisach często znajdziecie pomysł, co zrobić z resztą pieczonych warzyw albo z połową kapusty. Ceni proste składniki z osiedlowego sklepu i czas, który zostaje na coś innego.