You are currently viewing Panna cotta ze śmietanki i żelatyny, krok po kroku

Panna cotta ze śmietanki i żelatyny, krok po kroku

  • Post author:
  • Post published:
  • Post category:Desery

Panna cotta to włoski deser z gotowanej śmietanki, cukru i wanilii, ścinany żelatyną. Ten przepis daje kremową, lekko drżącą konsystencję, która trzyma kształt po wyjęciu z formy, ale rozpływa się w ustach. Robię go od lat na szybkie przyjęcia, bo wymaga 15 minut pracy, a resztę załatwia lodówka.

Czas przygotowania15 min
Czas całkowity5 h (w tym 4-5 h chłodzenia)
Porcje6
TrudnośćŁatwy
Kalorieok. 300 kcal/porcja

Składniki

  • Panna cotta:
  • 500 ml śmietanki kremówki 30% lub 36%
  • 150 ml mleka 3,2%
  • 60 g (4 łyżki) cukru
  • 1 laska wanilii lub 1 łyżeczka pasty waniliowej
  • 8 g (2,5 łyżeczki) żelatyny w proszku lub 4 listki żelatyny (ok. 8 g)
  • 50 ml zimnej wody do namoczenia żelatyny
  • 1 szczypta soli
  • Sos malinowy do podania:
  • 250 g malin, świeżych lub mrożonych
  • 2 łyżki (30 g) cukru
  • 1 łyżka (15 ml) soku z cytryny

Przygotowanie krok po kroku

  1. Żelatynę w proszku zalej 50 ml zimnej wody i zostaw na 10 minut, aż napęcznieje (listki zalej dowolną ilością zimnej wody).
  2. Laskę wanilii przetnij wzdłuż, wyskrob nasiona nożem i wrzuć do garnka razem z łupiną.
  3. Dodaj śmietankę, mleko, cukier i szczyptę soli, podgrzewaj na małym ogniu, mieszając, aż cukier się rozpuści i płyn zacznie parować (ok. 75-80°C, nie gotuj).
  4. Zdejmij garnek z ognia, odczekaj 2 minuty, wyjmij łupinę wanilii i dodaj napęczniałą żelatynę (listki wcześniej odciśnij).
  5. Mieszaj trzepaczką około minuty, aż żelatyna całkowicie się rozpuści i nie zostanie ani jedna grudka.
  6. Przelej masę przez sitko do dzbanka z dzióbkiem i mieszaj co 5 minut przez kwadrans, żeby nasiona wanilii nie opadły na dno.
  7. Przelej do 6 foremek o pojemności 120-150 ml (np. silikonowych, metalowych lub szklanek), przykryj folią i chłodź w lodówce minimum 4-5 godzin, najlepiej całą noc.
  8. Na sos zagotuj maliny z cukrem i sokiem z cytryny, gotuj 5 minut, przetrzyj przez sitko i ostudź.
  9. Przed podaniem zanurz formę na 5 sekund w gorącej wodzie, odchyl brzeg deseru palcem i odwróć na talerzyk, polej sosem.

Ilustracja krok po kroku przygotowania panna cotty – cztery etapy
Kalorie300 kcal
Białko4 g
Tłuszcz26 g
Węglowodany14 g
Błonnik0 g

Wartości dotyczą samej panna cotty, bez sosu. Porcja sosu malinowego dodaje około 35 kcal.

Co to właściwie jest panna cotta

Nazwa znaczy dosłownie „gotowana śmietanka”. Deser pochodzi z Piemontu na północy Włoch i od 2001 roku figuruje na regionalnej liście tradycyjnych produktów rolno-spożywczych tego regionu. Co ciekawe, najstarsze piemonckie wersje wcale nie zawierały żelatyny. Śmietankę ścinano białkiem jaj i zapiekano w kąpieli wodnej. Dzisiejsza, żelatynowa forma rozpowszechniła się w drugiej połowie XX wieku i to ją wszyscy znamy z włoskich restauracji.

Często widzę pisownię „panacotta” i wiem, że tak wiele osób wpisuje ją w wyszukiwarkę. Poprawnie są to dwa słowa: panna cotta. Panna to po włosku śmietanka, cotta to gotowana. Smak zapamiętuje się jednak niezależnie od pisowni.

Jak zrobić panna cottę krok po kroku

Ilustracja prawidłowej konsystencji panna cotty – lekko drżący deser na łyżeczce

Śmietanka i proporcje

Baza to tłusta śmietanka. Używam kremówki 30%, bo daje gładki, pełny smak, a nie czuję w niej ciężkości. Przy 36% deser jest wyraźnie bogatszy, wręcz maślany, i wtedy dodaję odrobinę więcej mleka. Nie schodzę poniżej 30%, bo wtedy masa smakuje jak zastygły budyń, a nie jak krem.

Mleko dodaję celowo. Sama śmietanka ścięta żelatyną bywa za ciężka, zwłaszcza po obiedzie. Proporcja 500 ml śmietanki do 150 ml mleka to mój złoty środek. Masa pozostaje aksamitna, ale po dwóch łyżkach nie czuję przesytu.

Cukru daję 60 g na 650 ml płynu. To słodycz wyraźna, ale nie mdła, bo deser i tak dostaje słodki sos. Jeśli planuję podać panna cottę z karmelem, zmniejszam cukier do 45 g.

Wanilia

Prawdziwa laska wanilii robi największą różnicę. Czarne drobinki widać w przekroju, a aromat jest głęboki i lekko kwiatowy. Łupinę po wyskrobaniu wrzucam do garnka razem z nasionami, bo też ma mnóstwo zapachu. Potem ją wyławiam, płuczę, suszę i wkładam do słoika z cukrem.

Gdy nie mam laski, używam pasty waniliowej (1 łyżeczka). Ekstrakt też działa, ale dodaję go dopiero po zdjęciu garnka z ognia, bo alkohol odparowuje razem z częścią aromatu. Cukier waniliowy traktuję jako ostateczność. Dobrego, słodkiego „cukru wanilinowego” za 1 zł nie mylę z wanilią, bo to syntetyczna wanilina.

Żelatyna, czyli serce przepisu

Tu rozstrzyga się, czy deser będzie drżał, czy odbijał się od łyżeczki. Daję 8 g żelatyny na 650 ml płynu. To mniej, niż podają producenci na opakowaniach (zwykle 1 łyżka, czyli ok. 10 g, na 500 ml). Celowo. Opakowanie opisuje galaretkę, która ma stać sztywno, a ja chcę kremu, który lekko ugina się pod łyżeczką.

Żelatynę w proszku zawsze najpierw moczę w zimnej wodzie. Po 10 minutach zamienia się w gąbczastą masę i wtedy dopiero wrzucam ją do ciepłej śmietanki. Sypanie suchego proszku do gorącego płynu to pewne grudki. Listki moczę w misce zimnej wody, po 5 minutach odciskam w dłoni i dodaję do garnka.

Najważniejsza zasada: żelatyna nie lubi wrzątku. Powyżej 80-85°C traci część mocy ścinającej, dlatego podgrzewam śmietankę tylko do momentu, gdy zaczyna parować i na brzegach pojawiają się drobne bąbelki. Potem zdejmuję z ognia, czekam dwie minuty i dopiero wtedy dodaję żelatynę. W tej temperaturze (ok. 60-70°C) rozpuszcza się w minutę.

Moja wskazówka

Po rozpuszczeniu żelatyny przelewam masę przez drobne sitko do dzbanka i przez kwadrans mieszam ją co kilka minut. Dzięki temu wyłapuję ewentualne nitki żelatyny, a nasiona wanilii rozkładają się równo w całym deserze zamiast osiąść na dnie formy, które po odwróceniu staje się górą.

Formy i chłodzenie

Pojemność form ma znaczenie. Przy 120-150 ml deser schładza się równo i wychodzi z formy w całości. W dużych miskach na 300 ml środek tężeje wolniej, a wyjęcie w jednym kawałku graniczy z cudem. Używam silikonowych foremek do muffinów o pojemności ok. 130 ml albo metalowych foremek do crème caramel.

Jeśli nie planuję wyjmować deseru z formy, nalewam masę do szklanek lub słoiczków. Taką wersję podaję bezpośrednio w naczyniu, z sosem na wierzchu. Świetnie sprawdza się jako monoporcje na przyjęcie w kieliszkach, bo każdy gość dostaje własną porcję bez krojenia i nakładania.

Chłodzę minimum 4 godziny. Po 2-3 godzinach masa wygląda na stężałą, ale środek jest jeszcze płynny. Najlepszy efekt daje cała noc. Formy przykrywam folią spożywczą, bo śmietanka chłonie zapachy z lodówki. Panna cotta pachnąca cebulą to doświadczenie, którego nie polecam.

Wyjmowanie z formy

Nalewam do miski wrzątek i zanurzam formę na 5 sekund, tak żeby woda sięgała do krawędzi, ale nie wlewała się do środka. Opuszkiem palca odchylam lekko brzeg deseru, żeby wpuścić powietrze. Przykrywam talerzykiem, odwracam zdecydowanym ruchem i potrząsam raz lub dwa. Jeśli deser nie puszcza, zanurzam formę jeszcze na 3 sekundy.

Z silikonowych foremek zwykle nie trzeba nic podgrzewać, wystarczy odchylić brzegi i delikatnie wycisnąć. Gotową panna cottę od razu zalewam sosem i podaję, bo ciepło z wody zdążyło lekko nadtopić powierzchnię.

Najczęstsze błędy

Błąd Dlaczego tak się dzieje Jak naprawić
Deser twardy jak galaretka Za dużo żelatyny, zwykle przez trzymanie się proporcji z opakowania Następnym razem 8 g na 650 ml płynu; gotową porcję podaj w szklance z dużą ilością owoców
Masa nie stężała po 5 godzinach Żelatyna zagotowana lub dodana do zbyt gorącego płynu, albo za mało żelatyny Delikatnie podgrzej masę do 50°C, dodaj kolejne 3 g napęczniałej żelatyny i schłódź ponownie
Grudki i nitki żelatyny Sucha żelatyna wsypana do gorącego płynu Zawsze mocz żelatynę w zimnej wodzie; gotową masę przelej przez sitko
Nasiona wanilii na dnie, góra biała Masa stała nieruchomo w dzbanku, zanim zaczęła tężeć Mieszaj co 5 minut przez kwadrans przed rozlaniem do form
Deser nie chce wyjść z formy Forma za zimna albo deser za mało schłodzony Zanurz w gorącej wodzie na 5 sekund, odchyl brzeg palcem, odwróć zdecydowanie
Kożuch na powierzchni Masa stygła odkryta w lodówce Przykryj formy folią od razu po przelaniu
Rozwarstwienie na warstwę tłustą i wodnistą Śmietanka zagotowała się lub była słabej jakości, „do ubijania” z zagęstnikami Podgrzewaj tylko do zaparowania; kupuj kremówkę bez karagenu i skrobi
Smak surowej żelatyny Tania żelatyna wieprzowa o mocnym zapachu Wybierz żelatynę o wysokiej mocy (200+ Bloom) lub listki; dobrze pomaga też szczypta soli

Czym się różni panna cotta od innych deserów na zimno

Moi goście pytają czasem, czy to nie to samo co sernik na zimno, bo oba desery ścinam żelatyną i chłodzę w lodówce. Różnica jest zasadnicza. Sernik ma twaróg lub serek, spód z herbatników i wyraźnie kwaskowy smak. Panna cotta to czysta śmietanka, bez sera i bez spodu. Jest delikatniejsza i gładsza, a także dużo szybsza w przygotowaniu.

Od crème brûlée różni ją brak jajek i brak pieczenia. Od budyniu brak skrobi, dzięki czemu nie ma w niej tej charakterystycznej mączystości. To właśnie czyni ją tak wdzięcznym deserem: cztery składniki, jeden garnek, zero piekarnika.

Warianty i zamienniki

  • Kawowa: do śmietanki dodaj 1,5 łyżki kawy rozpuszczalnej lub 60 ml mocnego espresso (wtedy odejmij 60 ml mleka); podawaj z kruszonymi ziarnami kawy w czekoladzie.
  • Cytrynowa: podgrzewaj śmietankę ze skórką startą z 2 cytryn, odcedź przed dodaniem żelatyny; sos z kurkumy cytrynowej lub świeżych borówek.
  • Czekoladowa: po zdjęciu z ognia rozpuść w masie 100 g gorzkiej czekolady 70%, zmniejsz cukier do 40 g; żelatyny zostaw tyle samo.
  • Kokosowa, wegańska: 400 ml mleczka kokosowego z puszki plus 250 ml napoju owsianego, zamiast żelatyny 1 płaska łyżeczka (ok. 2 g) agaru w proszku; agar wsyp do zimnego płynu i gotuj 2 minuty, tężeje już w temperaturze pokojowej.
  • Lżejsza: 400 ml śmietanki 30% i 250 ml mleka; żelatyny daj 9 g, bo rzadszy płyn potrzebuje odrobinę więcej.
  • Bez laktozy: śmietanka i mleko bez laktozy w tych samych proporcjach; smak wychodzi minimalnie słodszy, więc cukru daję 50 g.
  • Thermomix: śmietankę, mleko, cukier i wanilię podgrzewaj 6 min / 80°C / obroty 2, dodaj napęczniałą żelatynę i mieszaj 1 min / obroty 3, dalej jak w przepisie.
  • Na jogurcie: 350 ml śmietanki, 300 g gęstego jogurtu greckiego dodanego do przestudzonej masy z rozpuszczoną żelatyną; wychodzi lekko kwaskowa i świetnie pasuje do truskawek.

Uwaga

Żelatyna spożywcza jest zwykle wieprzowa. Osoby na diecie wegetariańskiej, koszernej lub halal potrzebują wersji na agarze albo żelatyny rybiej lub wołowej z odpowiednim certyfikatem. Deser zawiera też laktozę i białka mleka.

Jak przechowywać i odgrzewać

Panna cotta to deser, który robię dzień wcześniej, więc przechowywanie jest wpisane w przepis. W lodówce, pod folią i w formie, trzyma się spokojnie 3 dni. Czwartego dnia smak jest nadal dobry, ale powierzchnia zaczyna lekko gumowacieć, a tekstura twardnieje, bo żelatyna wiąże coraz mocniej.

Wyjmuję z formy dopiero tuż przed podaniem. Wyjęty deser stojący na talerzyku przez kilka godzin łapie zapachy i traci połysk. Sos malinowy przechowuję osobno, w słoiczku, do 5 dni. Zalewam nim porcje w ostatniej chwili, bo kwaśny sos po dłuższym kontakcie lekko rozmiękcza powierzchnię.

Mrożenia nie polecam. Po rozmrożeniu żelatyna puszcza wodę, masa staje się ziarnista i rozwarstwia się. Odgrzewania panna cotta nie potrzebuje, to deser podawany na zimno. Jeśli ktoś lubi mniej zimny, wystarczy wyjąć ją z lodówki 15 minut przed podaniem.

Zostałe maliny albo resztkę śmietanki wykorzystuję w inny sposób. Przy okazji przyjęć często robię jeszcze domowe lody; jeśli zastanawiasz się, jak zrobić lody bez maszyny, baza z tej samej kremówki to najlepszy start.

Z czym podawać

Klasyka to sos z czerwonych owoców. Maliny z przepisu wyżej to mój numer jeden, bo ich kwaskowość przecina tłustość śmietanki. Latem robię to samo z truskawkami (300 g, 2 łyżki cukru, 10 minut gotowania) albo podaję deser z całymi świeżymi borówkami i listkiem mięty.

Zimą stawiam na karmel. Na patelni topię 100 g cukru na suchо, aż zrobi się bursztynowy, zdejmuję z ognia i ostrożnie wlewam 80 ml gorącej śmietanki. Mieszam, aż będzie gładki, i studzę. Karmel ze szczyptą soli morskiej na białej panna cotcie wygląda jak z restauracji.

Inne sprawdzone dodatki:

  • mus z mango z sokiem z limonki (świeże mango zmiksowane bez dodatku cukru)
  • gruszki duszone w czerwonym winie z cynamonem i goździkami
  • kompot z rabarbaru z wanilią, podany ciepły obok zimnego deseru
  • prażone płatki migdałów lub pokruszone pistacje dla chrupkości
  • starta gorzka czekolada i kilka kryształków soli
  • świeże figi przekrojone na pół, skropione miodem

Do picia pasuje espresso albo słodkie wino deserowe, na przykład Moscato d’Asti, które pochodzi z tego samego Piemontu co deser. Dobra herbata earl grey też robi robotę, bo bergamotka ładnie gra z wanilią.

FAQ

Ile żelatyny na panna cottę?

Na 650 ml płynu (500 ml śmietanki plus 150 ml mleka) daję 8 g żelatyny w proszku, czyli około 2,5 łyżeczki, albo 4 listki. To daje kremową, lekko drżącą konsystencję, która trzyma kształt po wyjęciu z formy. Jeśli podaję deser w szklankach i nie muszę go wyjmować, schodzę nawet do 6 g.

Dlaczego moja panna cotta nie stężała?

Najczęściej żelatyna została zagotowana albo dodana do wrzącego płynu i straciła moc ścinającą. Drugi powód to za krótkie chłodzenie, bo 2-3 godziny nie wystarczą. Ratunek: podgrzej masę do około 50°C, dodaj 3 g świeżo namoczonej żelatyny, wymieszaj i chłodź przez noc.

Czy można zrobić panna cottę bez żelatyny?

Tak, na agarze. Na 650 ml płynu wystarczy płaska łyżeczka (ok. 2 g) agaru w proszku. Agar trzeba wsypać do zimnego płynu i gotować 2 minuty, inaczej nie zadziała. Deser na agarze tężeje szybciej i jest nieco bardziej „kruchy” w teksturze, mniej kremowy niż na żelatynie.

Panna cotta czy panacotta, jak się pisze?

Poprawnie: panna cotta, dwa słowa. „Panna” to po włosku śmietanka, „cotta” oznacza gotowaną. Pisownia „panacotta” jest częstym błędem, ale wszyscy wiedzą, o jaki deser chodzi.

Czy można użyć śmietanki 18%?

Można, ale deser wyjdzie wyraźnie rzadszy w smaku i bliższy budyniowi. Przy śmietance 18% zmniejszam ilość mleka do 50 ml i podnoszę żelatynę do 9 g. Najlepszy efekt daje jednak kremówka 30% lub 36%.

Na ile dni wcześniej mogę zrobić panna cottę?

Spokojnie na 2 dni przed przyjęciem. Deser trzymam w formach, pod folią, w lodówce, a wyjmuję i polewam sosem tuż przed podaniem. Trzeciego dnia nadal jest dobry, ale po 3 dniach tekstura zaczyna twardnieć.

Jak wyjąć panna cottę z formy, żeby się nie rozpadła?

Zanurz formę w gorącej wodzie na 5 sekund, odchyl brzeg deseru palcem, przykryj talerzykiem i odwróć zdecydowanym ruchem. Deser musi być porządnie schłodzony, najlepiej całą noc. Jeśli masz silikonowe foremki, wystarczy odchylić brzegi i delikatnie wypchnąć od spodu.

O tym artykule

Autor:

Martę pytamy o wszystko, co ma wyrosnąć: ciasta, drożdżówki, desery i chleb na zakwasie. Jej przepisy mają dokładne gramatury, bo w wypiekach „szklanka mąki" oznacza za dużo różnych rzeczy. Marta tłumaczy, dlaczego ciasto wychodzi albo nie: za ciepłe masło, za krótko ubita piana, piekarnik bez termoobiegu. Z jej przepisów dowiecie się, jak rozpoznać dobrze wyrośnięty zakwas i kiedy sernik jest naprawdę gotowy. Lubimy w niej to, że nie wstydzi się własnych nieudanych blach i wyciąga z nich wnioski dla czytelników.

  • Fakty sprawdzone przed publikacją, na podstawie źródeł wymienionych niżej.
  • Opublikowano · Zaktualizowano
Źródła (1)
  1. Panna cotta (kids.kiddle.co)

Marta Lis

Martę pytamy o wszystko, co ma wyrosnąć: ciasta, drożdżówki, desery i chleb na zakwasie. Jej przepisy mają dokładne gramatury, bo w wypiekach „szklanka mąki" oznacza za dużo różnych rzeczy. Marta tłumaczy, dlaczego ciasto wychodzi albo nie: za ciepłe masło, za krótko ubita piana, piekarnik bez termoobiegu. Z jej przepisów dowiecie się, jak rozpoznać dobrze wyrośnięty zakwas i kiedy sernik jest naprawdę gotowy. Lubimy w niej to, że nie wstydzi się własnych nieudanych blach i wyciąga z nich wnioski dla czytelników.