You are currently viewing Blok czekoladowy z mleka w proszku i kakao

Blok czekoladowy z mleka w proszku i kakao

  • Post author:
  • Post published:
  • Post category:Desery

Blok czekoladowy to domowy deser z PRL-u: gęsta masa z mleka w proszku, kakao i masła, w której tkwią kawałki herbatników i bakalie. Robi się go w 20 minut na kuchence, reszta to chłodzenie w lodówce. Ten przepis daje zwarty blok, który nie kruszy się przy krojeniu i smakuje jak ten z dzieciństwa, bo proporcje wody do mleka w proszku mam sprawdzone na dziesiątkach bloków.

Czas przygotowania20 min
Czas całkowity6 h 20 min
Porcje20
TrudnośćŁatwy
Kalorieok. 300 kcal/porcja

Składniki

  • Masa czekoladowa:
  • 250 g masła (82% tłuszczu)
  • 200 g cukru (1 szklanka)
  • 150 ml wody
  • 250 g pełnego mleka w proszku
  • 40 g ciemnego kakao (4 łyżki)
  • 1 szczypta soli
  • Dodatki:
  • 250 g herbatników maślanych typu petit beurre
  • 100 g rodzynek
  • 100 g orzechów włoskich

Przygotowanie krok po kroku

  1. Wyłóż formę keksową o wymiarach około 30 x 11 cm folią spożywczą, zostawiając zapas na bokach.
  2. Połam herbatniki na kawałki wielkości 1-2 cm, grubo posiekaj orzechy, rodzynki sparz wrzątkiem i osusz.
  3. W garnku o grubym dnie podgrzewaj wodę, cukier i masło na małym ogniu, mieszając, aż cukier zupełnie się rozpuści.
  4. Zdejmij garnek z ognia, wsyp przesiane kakao i sól, wymieszaj trzepaczką na gładką, błyszczącą masę.
  5. Dodawaj mleko w proszku w 4-5 partiach, za każdym razem mieszając do zniknięcia grudek.
  6. Odczekaj 3 minuty, aż masa lekko przestygnie, potem wmieszaj herbatniki, rodzynki i orzechy.
  7. Przełóż masę do formy, mocno dociśnij łyżką lub dnem szklanki i wyrównaj wierzch.
  8. Przykryj folią i wstaw do lodówki na minimum 6 godzin, najlepiej na całą noc.
  9. Wyjmij blok za brzegi folii i kroj ciepłym, suchym nożem na plastry grubości około 1 cm.

Kroki przygotowania bloku czekoladowego: rozpuszczanie masła, dodawanie kakao i mleka w proszku, mieszanie z herbatnikami, dociskanie w formie
Kalorie300 kcal
Białko5 g
Tłuszcz19 g
Węglowodany28 g
Błonnik1 g

Wartości policzyłam ze składników i podzieliłam na 20 plastrów po około 65 g. Jeśli kroisz grubiej, przelicz je sobie w górę.

Jak zrobić blok czekoladowy krok po kroku

Prawidłowa konsystencja masy czekoladowej do bloku – łyżka stojąca w gęstej masie

Blok czekoladowy powstał w czasach, gdy prawdziwej czekolady w sklepach nie było, a mleko w proszku, kakao i herbatniki jeszcze dało się dostać. Stąd ta receptura: masa ma udawać czekoladę i robi to zaskakująco dobrze. Dziś robię go na święta i na urodziny dzieci, bo nikt nie wychodzi od stołu bez drugiego kawałka.

Przygotowanie formy i dodatków

Zaczynam od formy, bo gorąca masa gęstnieje szybko i nie będzie czasu szukać folii. Keksówka 30 x 11 cm daje blok wysokości około 6 cm. Mniejsza forma, na przykład 25 cm, da wyższy blok, też dobrze.

Folię wyciskam dłonią w narożniki i zostawiam po 5 cm zapasu z każdej strony. Dzięki temu później wyciągam blok jednym ruchem, bez podważania nożem.

Herbatniki łamię rękami, nie kruszę ich w torebce wałkiem. Kawałki 1-2 cm zostają widoczne na przekroju i to one robią ten charakterystyczny wygląd bloku. Drobny pył z herbatników za to zagęszcza masę i psuje konsystencję, więc odsiewam go i wyrzucam.

Rodzynki zalewam wrzątkiem na 5 minut, odcedzam i osuszam na ręczniku papierowym. Suche, twarde rodzynki w zimnym bloku są jak kamyki, sparzone są miękkie i soczyste. Orzechy siekam grubo, na ćwiartki, żeby było je czuć.

Rozpuszczanie masła z cukrem

Do garnka o grubym dnie wlewam wodę, wsypuję cukier i wkładam masło pokrojone w kostkę. Grzeję na małym ogniu i cały czas mieszam. Celem jest rozpuszczenie cukru, nie gotowanie syropu.

Kiedy po przesunięciu łyżką po dnie nie czuję ziarenek, zdejmuję garnek z palnika. Masa powinna być gorąca, ale nie wrząca. Zagotowana masa to główny powód, dla którego masło później wydziela się na wierzchu bloku.

Kakao i mleko w proszku

Kakao przesiewam przez sitko prosto do garnka. Przesiewanie zajmuje 20 sekund, a oszczędza kilka minut rozgniatania grudek. Mieszam trzepaczką, aż masa będzie jednolicie ciemna i lśniąca.

Mleko w proszku wsypuję partiami, mniej więcej po 50 g. Po każdej porcji mieszam do gładkości, dopiero potem dosypuję kolejną. Masa z każdą partią gęstnieje. Przy ostatniej partii łyżka już stoi w garnku, a masa odchodzi od ścianek. To jest dobry znak.

Ilość mleka w proszku zależy od tego, jak zwarty ma być blok. Przy 150 ml wody używam 250 g proszku i blok daje się pięknie kroić. Jeśli po dodaniu całej porcji masa wciąż jest lejąca, dosypuję jeszcze 20-30 g.

Moja wskazówka

Zanim wrzucisz herbatniki, odczekaj 3 minuty. Masa prosto z garnka ma temperaturę, która rozmiękcza ciastka na papkę. Lekko przestudzona tylko je oblepia, a kruche kawałki zostają kruche nawet po tygodniu w lodówce.

Mieszanie z dodatkami i chłodzenie

Herbatniki, rodzynki i orzechy wrzucam naraz i mieszam szeroką łyżką od dołu, jak sałatkę. Robię to szybko, bo masa tężeje w oczach. Kiedy każdy kawałek herbatnika jest oblepiony, przekładam wszystko do formy.

Dociskanie to etap, którego nie wolno odpuścić. Masę rozprowadzam łyżką, a potem dociskam dnem szklanki, mocno, warstwa po warstwie. Blok z pustkami powietrza rozpada się na plastry przy pierwszym cięciu. Dobrze dociśnięty kroi się jak prawdziwa czekolada.

Formę przykrywam folią i wstawiam do lodówki. Po 6 godzinach blok jest twardy, po nocy ma najlepszą, lekko kremową strukturę. Gotowy blok jest matowy, po naciśnięciu palcem nie zostaje ślad, a przy krojeniu plaster trzyma się w całości.

Krojenie

Blok wyciągam za folię na deskę. Nóż zanurzam na chwilę w gorącej wodzie, wycieram do sucha i tnę jednym ruchem. Ciepłe ostrze przechodzi gładko, zimne wyłamuje kawałki herbatników na brzegach. Plaster grubości 1 cm to porcja w sam raz, bo blok jest bardzo sycący.

Który składnik ile waży i daje kalorii

Przy planowaniu własnych proporcji warto wiedzieć, co w bloku ma największą wagę kaloryczną. Poniżej orientacyjne wartości na 100 g produktu.

Składnik kcal na 100 g Rola w bloku
Masło 82% ok. 740 tłuszcz, zwartość po schłodzeniu
Cukier ok. 400 słodycz, wiąże wodę
Pełne mleko w proszku ok. 500 ciało masy, mleczny smak
Odtłuszczone mleko w proszku ok. 360 twardsza, mniej kremowa masa
Ciemne kakao ok. 230 kolor i gorycz
Herbatniki petit beurre ok. 440 chrupiące kawałki
Rodzynki ok. 300 słodycz i soczystość
Orzechy włoskie ok. 650 chrupkość, wyrazisty smak

Jak widać, największy udział mają masło i mleko w proszku, więc lżejszego bloku nie da się zrobić bez zmiany charakteru deseru. Mniej cukru za to przechodzi bez problemu, o czym piszę niżej w wariantach.

Najczęstsze błędy

Błąd Dlaczego tak się dzieje Jak naprawić
Blok nie tężeje, jest miękki po nocy Za dużo wody albo za mało mleka w proszku Przy robieniu dodaj 20-30 g proszku, gotowy blok wstaw na 1 h do zamrażarki
Grudki w masie Mleko w proszku wsypane naraz do gorącej masy Przesiej proszek i dodawaj partiami, mieszaj trzepaczką
Tłuszcz wydziela się na wierzchu Masa się zagotowała, masło się rozwarstwiło Nie gotuj, rozpuszczaj na małym ogniu, kakao i proszek dodawaj poza ogniem
Blok kruszy się przy krojeniu Za słabo dociśnięty albo krojony zimnym nożem Dociskaj dnem szklanki, kroj nożem zanurzonym w gorącej wodzie
Herbatniki rozmiękły na papkę Wrzucone do wrzącej masy Odczekaj 3 minuty przed dodaniem ciastek
Blok jest mdły, bez smaku czekolady Za mało kakao albo kakao jasne, alkalizowane Użyj ciemnego kakao, 40-50 g, dodaj szczyptę soli
Blok za słodki Pełna szklanka cukru plus słodkie herbatniki i rodzynki Zmniejsz cukier do 150 g, dodaj łyżkę kakao więcej
Biały nalot po kilku dniach Tłuszcz z masła wychodzi na powierzchnię, to nie pleśń Przechowuj szczelnie owinięty w lodówce, nalot zniknie po ogrzaniu w dłoni

Ostatni punkt uspokaja wiele osób. Białawy nalot na czekoladzie i bloku to tak zwany wykwit tłuszczowy. Blok jest jadalny, tylko mniej ładny.

Proporcje dla różnych wersji bloku

Przez lata wypracowałam kilka odmian, w zależności od tego, kto siedzi przy stole. Ilość masła, wody i mleka w proszku zostaje bez zmian, zmieniam tylko kakao, cukier i dodatki.

Wersja Kakao Cukier Dodatki Dla kogo
Klasyczna 40 g 200 g 250 g herbatników, 100 g rodzynek, 100 g orzechów na święta, dla wszystkich
Ciemna 60 g 150 g 250 g herbatników, 100 g orzechów, skórka pomarańczowa dla dorosłych, mniej słodka
Mleczna dla dzieci 25 g 200 g 300 g herbatników, 50 g rodzynek, bez orzechów urodziny, małe dzieci
Bakaliowa 40 g 170 g 150 g herbatników, 200 g mieszanki orzechów i suszonych owoców prezent w słoiku lub pudełku

Wersja ciemna jest moją ulubioną. Gorycz kakao równoważy tłustość masła i blok przestaje być tylko słodki. Skórkę pomarańczową ścieram ze świeżej, dobrze umytej pomarańczy, wystarczy łyżeczka.

Warianty i zamienniki

  • Bez orzechów (alergia): zastąp je dodatkowymi 100 g herbatników albo 80 g suszonej żurawiny.
  • Mniej słodki: 150 g cukru zamiast 200 g, masa dalej tężeje, bo za zwartość odpowiadają masło i mleko w proszku.
  • Odtłuszczone mleko w proszku: działa, ale blok jest twardszy i mniej kremowy, zmniejsz wtedy wodę do 120 ml.
  • Z prawdziwą czekoladą: dodaj 100 g posiekanej gorzkiej czekolady do gorącej masy razem z kakao, smak robi się głębszy.
  • Wersja świąteczna: 1 łyżeczka cynamonu, pół łyżeczki imbiru i 50 g kandyzowanej skórki pomarańczowej zamiast części rodzynek.
  • Thermomix: cukier, wodę i masło podgrzewaj 5 min / 70 °C / obroty 2, dodaj kakao i mleko w proszku, mieszaj 30 s / obroty 3, dodatki wmieszaj łopatką w misce, nie w naczyniu.
  • Na patyku jak lizak: masę przed dodaniem herbatników przełóż do foremek silikonowych, włóż patyczki i chłodź 4 h.

Uwaga

Masa z gorącym masłem i cukrem trzyma temperaturę dłużej, niż się wydaje. Nie dawaj dzieciom mieszania na tym etapie. Blok zawiera mleko, gluten z herbatników i orzechy, trzy najczęstsze alergeny, więc przy podawaniu gościom warto o tym uprzedzić.

Jak przechowywać blok czekoladowy

Blok to deser do lodówki i tam ma swoje miejsce przez cały czas. Nie odgrzewa się go, w cieple masa mięknie i traci kształt. Jeśli zostawisz go na stole w ogrzewanym pokoju, po dwóch godzinach plastry zaczną się uginać.

Miejsce Jak Ile czasu
Lodówka, w folii i pojemniku cały blok lub plastry przełożone papierem 7-10 dni
Zamrażarka cały blok w podwójnej folii albo plastry w pojemniku do 3 miesięcy
Temperatura pokojowa na talerzu, na stół kilka godzin, potem mięknie
Chłodny balkon zimą, poniżej 5 °C szczelnie zapakowany, z dala od zapachów jak w lodówce

Blok chłonie zapachy, więc nie kładę go obok cebuli czy sera. Z zamrażarki przekładam go do lodówki na noc, rozmraża się powoli i nie łapie wilgoci na powierzchni. Rozmrożony kroi się tak samo dobrze jak świeży.

Na prezent pakuję plastry w pergamin i w metalowe pudełko. W chłodnym miejscu wytrzyma w drodze kilka godzin bez szkody.

Z czym podawać

Blok czekoladowy podaję w cienkich plastrach, bo to bardzo sycący deser. Na talerzu dla gości układam go obok mocnej kawy albo czarnej herbaty bez cukru, które równoważą słodycz.

Na świątecznym stole blok stoi u mnie zawsze obok keksu i makowca. Jeden plaster bloku i jeden keksu to w naszej rodzinie klasyczny zestaw do popołudniowej kawy w drugi dzień świąt.

Latem kroję blok w kostkę i dodaję do lodów waniliowych albo układam w kieliszkach warstwami z bitą śmietaną i malinami. Dobrze pasuje też jako kruszonka na wierzch deseru typu sernik na zimno, bo nie rozmięka tak szybko jak zwykłe herbatniki.

Dla dzieci na urodzinach robię plastry na patyku, obtoczone w posypce. Znikają szybciej niż tort.

FAQ

Dlaczego mój blok czekoladowy się nie ściął?

Najczęściej za dużo wody albo za mało mleka w proszku, czasem też margaryna o niskiej zawartości tłuszczu zamiast masła. Przy 150 ml wody potrzeba minimum 250 g pełnego mleka w proszku. Miękki blok wstaw na godzinę do zamrażarki, potem do lodówki.

Czy mogę zrobić blok czekoladowy bez mleka w proszku?

Tak, ale to już inny deser. Mleko w proszku odpowiada za ciało masy i mleczny posmak. Bez niego trzeba użyć prawdziwej czekolady, około 300 g, i mniej masła, a wtedy wychodzi coś bliższego salami czekoladowemu.

Jakie kakao jest najlepsze do bloku?

Ciemne, naturalne kakao o zawartości tłuszczu 10-12%. Jasne, słodzone mieszanki kakaowe zawierają cukier i mleko w proszku, więc blok wychodzi mdły i za słodki. Jeśli masz tylko takie, zmniejsz cukier o połowę.

Ile czasu blok musi stać w lodówce?

Minimum 6 godzin, żeby dał się kroić. Pełną, zwartą strukturę osiąga po 10-12 godzinach. Dlatego robię go wieczorem dzień przed podaniem.

Czy można użyć margaryny zamiast masła?

Można, w PRL-u tak go robiono najczęściej. Wybierz twardą margarynę do pieczenia w kostce, o zawartości tłuszczu minimum 70%. Miękkie margaryny z kubka mają za dużo wody i blok się nie zetnie.

Jak zrobić blok czekoladowy mniej kaloryczny?

Zmniejsz cukier do 150 g i zrezygnuj z orzechów na rzecz większej ilości herbatników. Zejdziesz do około 250 kcal na plaster. Dalsze oszczędzanie, na masła czy mleku w proszku, psuje konsystencję.

Czym zastąpić herbatniki?

Wafelkami bez nadzienia, pokruszonymi andrutami, biszkoptami albo suchym ciastem, na przykład kawałkami czerstwego keksu. Ważne, żeby dodatek był suchy i chrupiący, inaczej rozmięknie w masie.

O tym artykule

Autor:

Martę pytamy o wszystko, co ma wyrosnąć: ciasta, drożdżówki, desery i chleb na zakwasie. Jej przepisy mają dokładne gramatury, bo w wypiekach „szklanka mąki" oznacza za dużo różnych rzeczy. Marta tłumaczy, dlaczego ciasto wychodzi albo nie: za ciepłe masło, za krótko ubita piana, piekarnik bez termoobiegu. Z jej przepisów dowiecie się, jak rozpoznać dobrze wyrośnięty zakwas i kiedy sernik jest naprawdę gotowy. Lubimy w niej to, że nie wstydzi się własnych nieudanych blach i wyciąga z nich wnioski dla czytelników.

  • Fakty sprawdzone przed publikacją.
  • Opublikowano

Marta Lis

Martę pytamy o wszystko, co ma wyrosnąć: ciasta, drożdżówki, desery i chleb na zakwasie. Jej przepisy mają dokładne gramatury, bo w wypiekach „szklanka mąki" oznacza za dużo różnych rzeczy. Marta tłumaczy, dlaczego ciasto wychodzi albo nie: za ciepłe masło, za krótko ubita piana, piekarnik bez termoobiegu. Z jej przepisów dowiecie się, jak rozpoznać dobrze wyrośnięty zakwas i kiedy sernik jest naprawdę gotowy. Lubimy w niej to, że nie wstydzi się własnych nieudanych blach i wyciąga z nich wnioski dla czytelników.