You are currently viewing Limoncello domowe z cytryn, przepis na likier cytrynowy

Limoncello domowe z cytryn, przepis na likier cytrynowy

Limoncello to włoski likier cytrynowy ze skórki cytryn, spirytusu i syropu cukrowego. Podaje się go mocno schłodzony. Mój przepis daje około 1,4 l likieru o mocy ok. 32%, czyli tyle, ile mają typowe butelki ze sklepu. Wychodzi za pierwszym razem, bo trzyma się trzech zasad: tylko żółta skórka, tylko zimny syrop i tydzień odpoczynku przed podaniem.

Czas przygotowania40 min
Czas całkowity15 dni
Porcje35
TrudnośćŁatwy
Kalorieok. 115 kcal/porcja

Składniki

  • Nalew cytrynowy:
  • 8 szt. dużych cytryn niewoskowanych, najlepiej ekologicznych (ok. 1 kg)
  • 500 ml spirytusu rektyfikowanego 95%
  • Syrop:
  • 750 ml wody przegotowanej lub filtrowanej
  • 400 g cukru białego (2 szklanki); to wersja mniej słodka, w wielu przepisach na tę ilość wody daje się do 500 g

Przygotowanie krok po kroku

  1. Wyszoruj cytryny szczoteczką w ciepłej wodzie, sparz wrzątkiem i dokładnie osusz.
  2. Zdejmij obieraczką samą żółtą skórkę, a resztki białej warstwy zeskrob nożem.
  3. Włóż skórkę do słoja, zalej spirytusem, zakręć i odstaw w ciemne miejsce na 7 dni, wstrząsając raz dziennie.
  4. Zagotuj wodę z cukrem, mieszając do całkowitego rozpuszczenia, i ostudź syrop do temperatury pokojowej.
  5. Przecedź nalew przez gazę złożoną na cztery lub przez papierowy filtr do kawy.
  6. Wlewaj zimny syrop cienkim strumieniem do alkoholu, cały czas mieszając.
  7. Rozlej do wyparzonych szklanych butelek i odstaw na 7 dni w chłodne, ciemne miejsce.
  8. Schłódź w zamrażarce przez co najmniej 4 godziny i podawaj w zmrożonych kieliszkach.

Ilustracja krok po kroku przygotowania domowego limoncello
Kalorie115 kcal
Białko0 g
Tłuszcz0 g
Węglowodany11 g
Błonnik0 g

Porcja to kieliszek 40 ml. Około 70 kcal pochodzi z alkoholu, reszta z cukru. To szacunek policzony ze składników, a nie wynik z laboratorium.

Czym jest limoncello i skąd się wzięło

Limoncello pochodzi z południa Włoch. Kojarzy się przede wszystkim z Wybrzeżem Amalfitańskim, półwyspem Sorrento i Capri. Tamtejsze cytryny, jak sfusato amalfitano z Amalfi, mają grubą, bardzo aromatyczną skórkę. Dokładne miejsce narodzin likieru jest sporne i kilka miejscowości przypisuje je sobie.

Włosi piją limoncello po posiłku, jako digestivo. Podają je lodowato zimne, w małych kieliszkach. Mocne jest, ale nie pali, bo cukier i chłód łagodzą alkohol.

Domowe limoncello robię od lat, zwykle zimą. Wtedy w sklepach są najlepsze cytryny z południa Europy, a gotowe butelki zdążą odpocząć przed świętami. To jeden z moich ulubionych prezentów. Kosztuje mało, wygląda pięknie i każdy się z niego cieszy.

Jak zrobić limoncello krok po kroku

Ilustracja pokazująca obieranie cytryny bez białej warstwy albedo

Przepis jest prosty, ale każdy etap ma swój haczyk. Poniżej opisuję je dokładniej. Tak samo tłumaczyłabym je komuś, kto stoi obok mnie w kuchni.

Potrzebny sprzęt

  • słój o pojemności 1,5-2 l z szczelną zakrętką,
  • ostra obieraczka do warzyw (taka do ziemniaków),
  • mały nożyk do zeskrobania białej warstwy,
  • garnek na syrop,
  • gaza albo papierowe filtry do kawy i sitko,
  • lejek i szklane butelki o łącznej pojemności ok. 1,5 l.

Nie używam plastikowych pojemników. Mocny alkohol i olejki cytrusowe potrafią wyciągnąć z plastiku zapach, a czasem go odbarwić. Szkło jest bezpieczne i obojętne dla smaku.

Wybór cytryn: tu zaczyna się smak

W limoncello liczy się wyłącznie skórka. Sok i miąższ nie trafiają do likieru. Dlatego cytryny muszą mieć skórkę nadającą się do jedzenia.

Szukam cytryn oznaczonych jako ekologiczne albo „niewoskowane”. Zwykłe cytryny po zbiorze często zabezpiecza się woskiem i środkami grzybobójczymi. Informację o tym znajdziesz na etykiecie lub na kartce przy skrzynce. Jeśli jest tam dopisek, że skórka nie nadaje się do spożycia, odpuść te cytryny.

Najlepsze są owoce ciężkie jak na swój rozmiar, z błyszczącą, lekko nierówną skórką. Zielonkawe przebarwienia nie przeszkadzają. Takie cytryny często pachną nawet intensywniej. Unikam owoców miękkich, z plamami lub z wysuszoną, matową skórką.

Osiem dużych cytryn to u mnie około 1 kg owoców i 60-70 g samej skórki. Jeśli trafisz na drobne owoce, weź dziesięć.

Mycie i osuszanie

Cytryny szoruję szczoteczką w ciepłej wodzie. Potem przelewam je wrzątkiem albo zanurzam na 10-15 sekund w gotującej się wodzie. Taki krótki prysznic zmywa resztki wosku i kurz z porów skórki.

Następnie wycieram każdą cytrynę do sucha czystą ściereczką. Mokra skórka ślizga się pod obieraczką. Woda rozcieńcza też spirytus, choć przy tej ilości to drobiazg.

Obieranie skórki bez białej warstwy

To najważniejszy krok w całym przepisie. Biała warstwa pod skórką, czyli albedo, jest gorzka. Spirytus wyciąga tę gorycz bardzo skutecznie. Kilka grubych pasków potrafi zepsuć cały słój.

Obieram cytryny obieraczką, prowadząc ją płytko, wzdłuż owocu. Paski mają mieć 1-2 cm szerokości. Po zdjęciu każdego paska obracam go i patrzę od spodu. Ma być żółty albo lekko kremowy. Jeśli widzę wyraźną białą warstwę, zeskrobuję ją płasko trzymanym nożykiem.

Moja wskazówka

Obieram cytryny prosto z lodówki. Zimna skórka jest twardsza, obieraczka nie zagłębia się w albedo i paski wychodzą cieńsze. Różnicę czuć potem w smaku: likier jest czysto cytrynowy, bez gorzkiego posmaku na końcu.

Można też zetrzeć skórkę na drobnej tarce. Aromat przechodzi wtedy szybciej, ale filtrowanie zajmuje znacznie więcej czasu. Drobinki zatykają gazę, a likier dłużej zostaje mętny od osadu. Wolę paski.

Maceracja: tydzień w ciemnym miejscu

Skórkę wkładam do słoja i zalewam 500 ml spirytusu 95%. Zakręcam i odstawiam w ciemne miejsce w temperaturze pokojowej. U mnie to szafka w spiżarni. Światło nie jest potrzebne, a z czasem odbarwia nalew.

Raz dziennie biorę słój do ręki i kilka razy nim potrząsam. Już po pierwszej dobie spirytus robi się żółty. Po trzech dniach ma kolor intensywnej żółci, prawie jak sok z cytryny.

Po 7 dniach nalew jest gotowy. Poznasz to po trzech rzeczach:

  • skórki są blade, bladożółte lub prawie przezroczyste,
  • paski są sztywne i łamią się zamiast się zginać,
  • alkohol ma głęboki, złocistożółty kolor i pachnie jak świeżo starta skórka.

Spirytus 95% wyciąga olejki szybko. Minimum to 4 dni, a ja zostawiam na 7. Dłużej niż 14 dni nie trzymam. Smak niewiele się już poprawia, a czasem pojawia się lekko gorzki, „drewniany” ton.

Kto robił kiedyś malinówkę, zna ten etap. Zasada jest ta sama: owoce i alkohol w słoju, ciemne miejsce, cierpliwość. Przy limoncello wszystko idzie jednak dużo szybciej, bo cienka skórka oddaje aromat w kilka dni.

Uwaga

Spirytus 95% jest łatwopalny, a jego opary zapalają się od płomienia. Nigdy nie podgrzewaj go na kuchence ani nie przelewaj w pobliżu palnika. Używaj wyłącznie spożywczego spirytusu rektyfikowanego ze sklepu. Słoik i gotowy likier trzymaj z dala od dzieci.

Syrop cukrowy

W dniu, w którym kończę macerację, gotuję syrop. Do garnka wlewam 750 ml wody i wsypuję 400 g cukru. Podgrzewam na średnim ogniu, mieszając, aż cukier całkowicie się rozpuści, a syrop będzie zupełnie przejrzysty. Wystarczy go zagotować. Dłuższe gotowanie odparowuje wodę i zmienia proporcje.

Potem zdejmuję garnek z ognia i studzę syrop do temperatury pokojowej. Trwa to około godziny. Możesz przyspieszyć sprawę, wstawiając garnek do zimnej wody w zlewie.

Używam zwykłego białego cukru. Cukier trzcinowy daje karmelowy posmak i brązowawy kolor, który zabija świeży cytrynowy charakter. Woda powinna być przegotowana albo filtrowana. Bardzo twarda woda z kranu potrafi dać lekki osad na dnie butelki.

Filtrowanie nalewu

Na dużą miskę albo dzbanek kładę sitko wyłożone gazą złożoną na cztery. Przelewam przez nie nalew i lekko dociskam skórki łyżką. Nie wyciskam ich mocno rękami. Na siłę wyciśnięte skórki oddają więcej goryczy.

Jeśli chcesz mieć klarowniejszy alkohol przed połączeniem z syropem, przecedź go jeszcze raz przez papierowy filtr do kawy. Idzie to powoli, ale efekt jest bardzo czysty. Wykorzystane skórki wyrzucam. Nie mają już ani smaku, ani zapachu.

Łączenie: dlaczego likier mętnieje

Syrop musi być zimny. To druga żelazna zasada. Gorący syrop odparowuje część alkoholu i aromatu, a gwałtowna zmiana temperatury pogarsza smak.

Do alkoholu wlewam syrop cienkim strumieniem, cały czas mieszając. Kolejność ma znaczenie: syrop do alkoholu, a nie odwrotnie. Wtedy mieszanka łączy się łagodniej.

W trakcie wlewania przezroczysty, żółty spirytus robi się mleczny i matowy. To nie błąd. Olejki eteryczne ze skórki dobrze rozpuszczają się w mocnym alkoholu. Po dodaniu wody tworzą drobniutkie kropelki zawieszone w płynie. Podobnie mętnieją anyżówki, kiedy doleje się do nich wody. Właśnie taki kremowy, nieprzejrzysty wygląd ma dobre limoncello.

Odpoczynek i butelkowanie

Butelki wyparzam wrzątkiem albo wstawiam je na 15-20 minut do piekarnika nagrzanego do 120°C. Studzę je przed napełnieniem. Gorące szkło i zimny likier to proszenie się o pęknięcie.

Rozlewam likier przez lejek, zakręcam i odstawiam na 7 dni w chłodne, ciemne miejsce. Tuż po zmieszaniu limoncello jest ostre i wyraźnie czuć w nim spirytus. Po tygodniu smaki się łączą, alkohol łagodnieje, a cytryna wychodzi na pierwszy plan. Różnica jest naprawdę duża. Kiedyś dałam koleżance butelkę dzień po zrobieniu i sama nie poznałam swojego przepisu.

Po tym czasie przekładam jedną butelkę do zamrażarki, a resztę zostawiam w lodówce lub w spiżarni.

Jaką moc będzie miało limoncello: przelicznik

Wiele przepisów na limoncello podaje proporcje bez informacji, co z nich wychodzi. Poniżej masz przybliżone wyliczenia dla 500 ml spirytusu 95% i 400 g cukru przy różnej ilości wody. Uwzględniłam w nich kurczenie się objętości przy mieszaniu alkoholu z wodą oraz to, co zostaje w skórkach.

Woda w syropie Ilość likieru Moc (ok.) Cukru w litrze (ok.) Charakter
500 ml 1,2 l 38% 335 g mocne i bardzo słodkie, gęste z zamrażarki
750 ml (mój przepis) 1,4 l 32% 280 g klasyczne, jak dobre limoncello ze sklepu
1000 ml 1,7 l 27% 240 g łagodne, lżejsze, lepsze do koktajli

Sklepowe limoncello ma zwykle 25-32% alkoholu. Moje 750 ml wody to środek tej skali. Jeśli w Twoim domu lubi się mocniejsze nalewki, zejdź do 600 ml. Jeśli likier ma trafić głównie do drinków i deserów, śmiało daj litr.

Co zrobić z obranymi cytrynami

Po obraniu zostaje osiem gołych cytryn. Nie wyrzucaj ich, ale też nie odkładaj na później. Bez skórki wysychają w lodówce w 2-3 dni i twardnieją.

Ja wyciskam z nich sok od razu. Z ośmiu dużych owoców wychodzi zwykle 300-400 ml. Część zużywam na lemoniadę albo krem cytrynowy (lemon curd), a resztę zamrażam w foremce do lodu. Kostka soku świetnie sprawdza się potem w herbacie, sosie do sałatki albo w wodzie z miętą.

Soku nie dodaję do limoncello. Wiem, że kusi, bo przecież „cytrynowy likier”. Sok daje jednak kwaśność, której w tym trunku nie powinno być. Do tego zawiera miąższ i cukry owocowe, przez co likier szybciej traci świeżość i robi się w nim osad.

Najczęstsze błędy

Błąd Dlaczego Jak naprawić
Gorzki posmak Za dużo białej warstwy na skórce albo za długa maceracja Następnym razem obieraj cieniej i skróć macerację do 7 dni. Gotowy gorzki likier rozcieńcz odrobiną zimnego syropu i odstaw na 2 tygodnie, gorycz wyraźnie złagodnieje
Słaby, mdły aromat Stare, wysuszone cytryny, za mało skórki albo maceracja krótsza niż 4 dni Wybieraj ciężkie owoce z błyszczącą skórką. Dodaj świeżą skórkę 2-3 cytryn do gotowego likieru i odstaw na 5 dni, potem przecedź
Likier pali w gardle Za mało syropu albo podany od razu po zmieszaniu Daj mu 7-14 dni odpoczynku. Jeśli dalej jest za mocny, dolej 100-150 ml zimnego syropu z tych samych proporcji
Za słodki Za dużo cukru jak na Twój gust Przygotuj osobno mały nalew ze skórki 2 cytryn i 150 ml spirytusu (5 dni), przecedź i dodaj do likieru
Likier przejrzysty zamiast mętnego Zbyt mało olejków, czyli za mało skórki albo cytryny bez aromatu Smak też będzie słabszy. Wzmocnij go dodatkową skórką, jak w wierszu o słabym aromacie
Osad i drobinki na dnie Skórka tarta zamiast obierana albo słabe filtrowanie Przelej likier jeszcze raz przez papierowy filtr do kawy
Brązowienie po kilku miesiącach Światło i ciepło Trzymaj butelki w ciemnej szafce, lodówce lub zamrażarce. Raz zbrązowiałego koloru nie da się cofnąć, ale likier nadal nadaje się do picia
Kryształki w butelce z zamrażarki Za słaby likier albo słodzik zamiast cukru Przechowuj w lodówce. Następnym razem użyj cukru i mniej wody

Warianty i zamienniki

Warianty i zamienniki

  • Na wódce 40%: zalej skórkę 8 cytryn 1 l wódki i maceruj 14-21 dni, bo słabszy alkohol wolniej wyciąga olejki. Dodaj syrop z 250 g cukru i 200 ml wody. Wyjdzie ok. 1,3 l likieru o mocy ok. 29-30%.
  • Crema di limoncello (wersja kremowa): zrób nalew ze skórki 4 cytryn i 250 ml spirytusu 95% (7 dni). Podgrzej 500 ml mleka 3,2%, 250 ml śmietanki 30% i 300 g cukru tylko do rozpuszczenia cukru, nie gotuj. Ostudź całkowicie, potem wlewaj przecedzony nalew, mieszając. Wyjdzie ok. 1,2 l likieru o mocy ok. 18-20%. Trzymaj w lodówce do 4 tygodni i wstrząśnij przed podaniem.
  • Arancello z pomarańczy: weź skórkę 4-5 pomarańczy, proporcje alkoholu i syropu zostaw bez zmian. Pomarańcze mają grubszą białą warstwę, więc obieraj je bardzo uważnie.
  • Z limonek: skórka 12-14 limonek zamiast cytryn. Likier wychodzi bardziej zielony i ostrzejszy w smaku, świetny do drinków z tonikiem.
  • Z ziołami: na ostatnie 2 dni maceracji dodaj 3 gałązki mięty albo bazylii. Dłużej nie trzymaj, bo zioła robią się trawiaste.
  • Z imbirem: dodaj 20 g cienko pokrojonego świeżego imbiru na cały czas maceracji. Daje przyjemne ciepło na końcu.
  • Mniej słodkie: zmniejsz cukier do 300 g, a wodę zostaw bez zmian. Moc spadnie nieznacznie, do ok. 33%, bo syrop ma mniejszą objętość.
  • Bez cukru: odradzam erytrytol, bo w zimnie krystalizuje i robi się z niego piasek na dnie. Jeśli musisz ograniczyć cukier, lepiej zrób mniej słodką wersję na cukrze.

Jak przechowywać i odgrzewać

Limoncello się nie odgrzewa. Podaje się je zimne, najlepiej prosto z zamrażarki. Przechowywanie jest za to bardzo proste, bo alkohol i cukier dobrze konserwują likier.

W zamrażarce. Tak trzymam butelkę, którą akurat otwieram. Przy mocy ok. 32% i tej ilości cukru likier w domowej zamrażarce (ok. -18°C) zwykle nie zamarza. Robi się tylko gęstszy, lekko oleisty. Tak właśnie powinien wyglądać w kieliszku. Słabsze wersje, poniżej ok. 25%, mogą zacząć łapać kryształki lodu.

W lodówce. Dobre miejsce na zapas. Likier pozostaje chłodny i chroniony przed światłem. Przed podaniem i tak wstawiam butelkę do zamrażarki na 3-4 godziny.

W spiżarni. Zamknięte butelki mogą stać w ciemnej, chłodnej szafce. Ciepło i światło szkodzą jednak kolorowi i aromatowi, więc nie trzymam ich na parapecie ani przy kaloryferze.

Miejsce Temperatura Najlepszy smak Uwagi
Zamrażarka ok. -18°C do 12 miesięcy gęstnieje, nie zamarza przy ok. 32%
Lodówka 2-6°C do 12 miesięcy schłodź przed podaniem w zamrażarce
Ciemna szafka do ok. 20°C do 6 miesięcy szybciej traci kolor i aromat
Crema di limoncello lodówka do 4 tygodni wersja z mlekiem, wstrząśnij przed podaniem

Zepsuć się klasycznemu limoncello trudno. Z czasem traci jednak świeżość. Kolor przechodzi z jasnożółtego w złotawy, a aromat skórki słabnie. Najlepsze jest w pierwszych 3-6 miesiącach. Dlatego wolę robić dwie mniejsze partie w roku niż jeden ogromny gąsior.

Na prezenty świąteczne nastawiam słój najpóźniej pod koniec listopada. Tydzień maceracji, tydzień odpoczynku i zostaje jeszcze zapas na etykiety i wstążki.

Z czym podawać

Klasycznie limoncello podaje się po obiedzie lub kolacji, w małych kieliszkach po 30-50 ml. Kieliszki wkładam do zamrażarki na pół godziny przed podaniem. Szron na szkle wygląda pięknie, a likier dłużej zostaje lodowaty.

Najlepiej smakuje po cięższych daniach. Po pieczeni, makaronie z sosem śmietanowym czy rybie z grilla działa jak odświeżenie. U mnie ląduje na stole także po zimowych obiadach. Po talerzu sycącego dania, takiego jak fasolka po bretońsku, kieliszek zimnego, cytrynowego likieru robi świetną robotę.

Desery z limoncello

  • Lody waniliowe polane limoncello. Dwie gałki lodów i 2 łyżki (30 ml) likieru. Najprostszy deser, jaki znam, a goście zawsze proszą o dokładkę.
  • Sorbet cytrynowy z limoncello. Kulka sorbetu w kieliszku do szampana, zalana 30 ml likieru. Na upały idealne.
  • Nasączenie biszkoptu. Do tortu cytrynowego mieszam 100 ml syropu z 50 ml limoncello i nasączam blaty.
  • Lukier lub krem. Robiąc ciasto marchewkowe, dodaję łyżkę (15 ml) limoncello do kremu serowego. Cytryna ładnie podbija korzenne przyprawy.
  • Tiramisu cytrynowe. Zamiast kawy biszkopty moczę w mieszance soku z cytryny, wody i limoncello.
  • Truskawki z limoncello. Pokrojone truskawki skrapiam likierem i odstawiam na 20 minut do lodówki.

Przepisy z limoncello na drinki

  • Limoncello spritz: do kieliszka z lodem wlewam 50 ml limoncello, 75 ml prosecco i 25 ml wody gazowanej. Dodaję plasterek cytryny i listek mięty.
  • Limoncello z tonikiem: 50 ml likieru, 150 ml toniku, dużo lodu i skórka cytryny. Lżejsza wersja świetna na letnie popołudnie.
  • Z wodą gazowaną: 40 ml limoncello i 200 ml mocno gazowanej wody. Prawie lemoniada dla dorosłych.

Do drinków lepiej sprawdza się łagodniejsza wersja, na litr wody w syropie. Mocna wersja z zamrażarki jest za to najlepsza do picia solo.

Domowe czy ze sklepu?

Na półkach z włoskimi alkoholami limoncello stoi obok amaretto, sambuki, maraschino czy grappy. Z całej tej grupy to właśnie limoncello najłatwiej odtworzyć w domu. Nie trzeba destylacji, starzenia ani specjalnych przypraw. Wystarczą dobre cytryny, spirytus, cukier i dwa tygodnie.

Domowe limoncello ma nad większością sklepowych jedną przewagę: świeżość. Pachnie jak cytryna obrana przed chwilą. Wiesz też dokładnie, co jest w środku, i możesz dopasować słodycz oraz moc do swojego gustu. Tańsze wersje sklepowe bywają przesłodzone, czasem mają też wyraźnie sztuczny, cukierkowy aromat. Dlatego przed zakupem zawsze czytam etykietę.

Sklepowe ma za to jedną zaletę: jest od razu. Jeśli potrzebujesz butelki na jutro, kup. Jeśli masz dwa tygodnie, zrób własne. Do prezentu domowe wygrywa zawsze.

Jeśli wciągnie Cię domowe nastawianie trunków i przetworów, limoncello to dobry początek. Jest szybsze od klasycznych nalewek i mniej kapryśne niż domowa kombucha czy kiszonki. Efekt widać po tygodniu.

FAQ

Ile czasu trwa zrobienie limoncello?

Pracy jest około 40 minut, rozłożonych na dwa dni. Cały proces trwa dwa tygodnie: 7 dni maceracji skórki w spirytusie i 7 dni odpoczynku po połączeniu z syropem. Pić można już po kilku godzinach w zamrażarce, ale po tygodniu odpoczynku likier jest wyraźnie łagodniejszy.

Dlaczego moje limoncello jest mętne?

Bo tak ma być. Olejki eteryczne ze skórki cytryn rozpuszczają się w mocnym alkoholu, a po dodaniu syropu tworzą drobną zawiesinę. Ta mleczna barwa świadczy o dużej ilości aromatu. Klarowne limoncello zwykle ma po prostu mniej smaku.

Czy mogę zrobić limoncello na wódce zamiast na spirytusie?

Tak. Wydłuż macerację do 14-21 dni i daj mniej wody w syropie, bo wódka ma już tylko 40% alkoholu. Na 1 l wódki daję syrop z 250 g cukru i 200 ml wody. Wychodzi likier o mocy ok. 29-30%. Aromat jest trochę słabszy niż na spirytusie, ale nadal bardzo dobry.

Czy limoncello zamarza w zamrażarce?

Przy mocy ok. 32% i takiej ilości cukru jak w moim przepisie w domowej zamrażarce zwykle nie zamarza. Gęstnieje i robi się lekko syropowate. Mocno rozcieńczone wersje, poniżej ok. 25%, mogą zacząć się krystalizować i lepiej trzymać je w lodówce.

Ile procent ma domowe limoncello?

Zależy od ilości wody w syropie. Przy 500 ml spirytusu 95%, 400 g cukru i 750 ml wody wychodzi ok. 32%. Z 500 ml wody będzie ok. 38%, z litrem ok. 27%. Dokładną moc da się zmierzyć tylko alkoholomierzem. W słodkim likierze zwykły alkoholomierz zawyża jednak wynik, bo cukier zmienia gęstość płynu.

Ile wytrzymuje domowe limoncello?

W zamrażarce lub lodówce zachowuje najlepszy smak do roku. W ciemnej szafce około pół roku. Później nie robi się szkodliwe, ale traci kolor i aromat. Wersja kremowa z mlekiem i śmietanką wytrzymuje do 4 tygodni w lodówce.

Czy do limoncello dodaje się sok z cytryny?

Nie. Klasyczne limoncello robi się wyłącznie ze skórki. Sok dodaje kwaśności, której w tym likierze być nie powinno, i skraca jego trwałość. Sok z obranych cytryn lepiej wycisnąć od razu i zużyć do lemoniady albo zamrozić w kostkach.

Jakie cytryny są najlepsze do limoncello?

Ekologiczne lub niewoskowane, z grubą, błyszczącą i mocno pachnącą skórką. Unikaj owoców, przy których sprzedawca zaznacza, że skórka nie nadaje się do spożycia. We Włoszech klasyką są cytryny z Amalfi i Sorrento, ale dobre cytryny z południa Europy kupione zimą dają u mnie świetny efekt.

O tym artykule

Autor:

Halina gotuje u nas kuchnię tradycyjną: zupy, pierogi, kluski, przetwory i kiszonki, a przed świętami bierze na siebie cały stół wigilijny i wielkanocny. Pracuje na przepisach rodzinnych, które sprawdzała i poprawiała tak długo, aż smak wyszedł taki jak u babci. Nie uznaje skrótów: rosół ma się gotować powoli, ciasto na pierogi ma odpocząć, a ogórki kisić się w swoim tempie. Dlatego w jej przepisach znajdziecie dokładne czasy i uwagi, co się stanie, jeśli coś przyspieszycie.

  • Fakty sprawdzone przed publikacją, na podstawie źródeł wymienionych niżej.
  • Opublikowano · Zaktualizowano
Źródła (3)
  1. kuchnianawypasie.pl
  2. cookidoo.pl
  3. Limoncello recipe (italianrecipebook.com)

Halina Kowalczyk

Halina gotuje u nas kuchnię tradycyjną: zupy, pierogi, kluski, przetwory i kiszonki, a przed świętami bierze na siebie cały stół wigilijny i wielkanocny. Pracuje na przepisach rodzinnych, które sprawdzała i poprawiała tak długo, aż smak wyszedł taki jak u babci. Nie uznaje skrótów: rosół ma się gotować powoli, ciasto na pierogi ma odpocząć, a ogórki kisić się w swoim tempie. Dlatego w jej przepisach znajdziecie dokładne czasy i uwagi, co się stanie, jeśli coś przyspieszycie.