You are currently viewing Co zrobić z pigwy? Pomysły na nalewkę, dżem i galaretkę

Co zrobić z pigwy? Pomysły na nalewkę, dżem i galaretkę

Z pigwy najlepiej zrobić nalewkę, dżem, galaretkę albo słodką pastę do serów, bo surowa jest twarda, cierpka i prawie niejadalna. Pigwówkę nastawiam co jesień od lat i ją opisuję najdokładniej, a niżej podaję mój dżem, galaretkę i kilka szybszych pomysłów. Owoce kroję w kawałki, zamiast je trzeć, a cukier dodaję osobno, dlatego nalewka wychodzi aromatyczna i dużo mniej mętna.

Czas przygotowania40 min
Czas całkowityok. 3,5 miesiąca (z leżakowaniem)
Porcje40
TrudnośćŁatwy
Kalorieok. 100 kcal/porcja

Składniki

  • 1 kg pigwy (3-4 duże owoce)
  • 300 ml spirytusu 95%
  • 700 ml czystej wódki 40%
  • 400 g cukru białego

Przygotowanie krok po kroku

  1. Odłóż zebrane pigwy na 7-14 dni w chłodne miejsce, aż zrobią się całe żółte i mocno pachnące.
  2. Zetrzyj meszek suchą ściereczką, umyj owoce i dokładnie osusz.
  3. Pokrój pigwy w ósemki, wytnij gniazda nasienne z pestkami, a ósemki pokrój w kawałki o grubości ok. 1 cm.
  4. Przełóż owoce do słoja 3 l, zalej je wymieszanym spirytusem i wódką, zakręć i odstaw na 4 tygodnie w ciemne miejsce.
  5. Co 2-3 dni potrząśnij słojem, a po 4 tygodniach zlej nalew do butelki i zakręć.
  6. Owoce w słoju zasyp cukrem i trzymaj 2 tygodnie, potrząsając codziennie, aż cukier całkiem się rozpuści.
  7. Zlej syrop przez sito, owoce lekko dociśnij łyżką i połącz syrop z nalewem.
  8. Odstaw na 2 tygodnie, zlej znad osadu i przefiltruj przez filtr do kawy.
  9. Rozlej do butelek i leżakuj co najmniej 2 miesiące w chłodnym, ciemnym miejscu.

Kroki przygotowania nalewki z pigwy: dojrzewanie, krojenie, maceracja, łączenie syropu
Kalorie100 kcal
Białko0 g
Tłuszcz0 g
Węglowodany10 g
Błonnik0 g

Porcja to kieliszek 30 ml. Z podanych proporcji wychodzi mi zwykle 1,2-1,3 l gotowej nalewki o mocy około 35-40%. Wartości są szacunkiem: część alkoholu zostaje w owocach, a ile cukru wyciągnie się z pigwy, zależy od jej dojrzałości.

Jak zrobić nalewkę z pigwy krok po kroku

Jak kroić pigwę: przekrojona pigwa z usuniętym gniazdem nasiennym na desce

Jakie owoce wybrać

Pigwę zbieram w październiku, zanim przyjdą mocne przymrozki. Na drzewie często jest jeszcze zielonkawa i pachnie słabo. Nie przejmuję się tym. Rozkładam owoce w jednej warstwie w piwnicy albo na chłodnym parapecie i czekam tydzień lub dwa.

Gotowa pigwa jest jasnożółta, pachnie intensywnie, trochę jak ananas z jabłkiem i miodem, a pod palcem wciąż jest twarda. Tak ma być, bo pigwa nie mięknie jak gruszka. Odrzucam owoce z miękkimi, brązowymi plamami. Brązowy miąższ w środku, przy samym gnieździe, to częsty efekt zbyt długiego leżenia i taki fragment po prostu wycinam.

Kupując pigwę na targu, wybieram owoce ciężkie w stosunku do wielkości i bez obić. Jedna pigwa waży od około 200 g do nawet 800 g-1 kg, zależnie od odmiany, więc na kilogram wystarczą zwykle 2-4 sztuki.

Krojenie, czyli najcięższa robota

Pigwa jest twarda jak surowy ziemniak, tylko bardziej włóknista. Używam dużego, ostrego noża szefa kuchni i deski podłożonej wilgotną ściereczką, żeby się nie ślizgała. Najpierw przekrawam owoc na pół, potem na ćwiartki i dopiero wtedy wycinam gniazdo nasienne.

Pestek nie zostawiam w nalewce. Zawierają amigdalinę, która po rozgnieceniu uwalnia związki cyjanowodoru, a do tego dają gorzki, migdałowy posmak. Skórki nie obieram, bo pod nią siedzi większość aromatu. Wystarczy dobrze zetrzeć meszek.

Uwaga

Twarda pigwa łatwo wyślizguje się spod noża. Kroję ją zawsze płaską stroną do deski, a palce trzymam podwinięte. Pestek nie rozgryzam i nie miksuję, bo zawierają amigdalinę. Nalewka to alkohol: nie podaję jej dzieciom ani kobietom w ciąży.

Maceracja w alkoholu

Mieszanka 300 ml spirytusu i 700 ml wódki ma około 56% alkoholu. To dobra moc na start. Pigwa puszcza sok, więc nalew i tak się rozcieńczy, a zbyt słaby alkohol gorzej wyciąga aromat i słabiej konserwuje owoce.

Owoce muszą być całkowicie przykryte. Jeśli w moim słoju wystają, przyciskam je małym spodeczkiem. Słój trzymam z dala od światła, w temperaturze pokojowej albo trochę niższej. Po kilku dniach nalew robi się złotawy, po czterech tygodniach ma kolor bursztynu.

Dłużej niż 6 tygodni nie trzymam pigwy w alkoholu. Smak potem nie zyskuje, za to nalewka robi się bardziej ściągająca od garbników.

Cukier i syrop

Po zlaniu nalewu owoce w słoju są nasiąknięte alkoholem. Zasypuję je cukrem bez mieszania z nalewem. Cukier wyciąga z nich resztę soku i alkoholu, a powstały syrop ma bardzo czysty, owocowy smak.

Przez pierwsze dni cukier leży na dnie jak mokry piasek. Potrząsam słojem codziennie i po mniej więcej 10-14 dniach na dnie nie widać już kryształków. Wtedy zlewam syrop.

400 g cukru na kilogram owoców daje nalewkę półsłodką. Kto lubi słodsze likiery, może dać 500 g, ale na pierwszy raz trzymam się mniejszej ilości. Dosłodzić zawsze można, odsłodzić się nie da.

Łączenie, klarowanie i leżakowanie

Pigwa ma bardzo dużo pektyn. To dzięki nim świetnie się żeluje, ale w nalewce dają mgiełkę. Po połączeniu nalewu z syropem mieszanka jest mętna i wcale mnie to nie martwi. Butelkę odstawiam na 2 tygodnie i nie ruszam jej.

Po tym czasie na dnie leży osad, a nad nim jest dużo klarowniejsza nalewka. Zlewam ją ostrożnie wężykiem albo po prostu powoli przelewam. Dopiero potem filtruję przez papierowy filtr do kawy. Filtrowanie mętnej mieszanki od razu to godziny czekania i co chwilę zapchany filtr.

Moja wskazówka

Przy zlewaniu syropu nie wyciskam owoców w praskach ani przez gazę. Lekkie dociśnięcie łyżką wystarczy. Mocne wyciskanie wypycha do syropu drobiny miąższu i pektyny, przez co pigwówka zostaje mętna nawet po miesiącu.

Leżakowanie robi tu ogromną różnicę. Świeżo połączona nalewka jest ostra i trochę „spirytusowa”. Po dwóch miesiącach smak się układa, a po pół roku pigwówka jest miękka, miodowa i pachnie na cały pokój. Kiedy nastawiam ją w październiku, gotowa jest na sylwestra. Jeśli dopiero układasz menu na sylwestra, kieliszek domowej pigwówki na koniec kolacji zawsze robi wrażenie.

Dżem z pigwy

Dżem z pigwy to mój drugi jesienny pewniak. Ma gęstą konsystencję bez żadnego żelfiksu, a w trakcie długiego smażenia zmienia kolor z kremowego na łososiowy, a potem na bursztynowo-różowy. Ta przemiana koloru pigwy pod wpływem długiej obróbki termicznej jest naturalna i oznacza, że dżem jest dobrze odparowany.

Czas przygotowania30 min
Czas całkowity2 h
Porcje5
TrudnośćŁatwy

Z tych proporcji wychodzi około 5 słoików po 250 ml.

Składniki na dżem z pigwy

  • 1,2 kg pigwy (ok. 1 kg po obraniu i wycięciu gniazd)
  • 500 g cukru
  • 400 ml wody
  • 1 szt. cytryny (sok, ok. 40 ml)

Dżem z pigwy krok po kroku

  1. Obierz pigwy, wytnij gniazda nasienne, a skórki i gniazda bez pestek wrzuć do garnka z 400 ml wody.
  2. Gotuj skórki pod przykryciem 20 minut, potem przecedź wywar przez sito i odlej go do drugiego garnka.
  3. Miąższ pokrój w kostkę 1 cm, wrzuć do wywaru i gotuj na małym ogniu 30-40 minut, aż zmięknie.
  4. Dodaj cukier i sok z cytryny, wymieszaj do rozpuszczenia cukru.
  5. Smaż na małym ogniu 40-60 minut, często mieszając, aż dżem zgęstnieje i zrobi się bursztynowo-różowy.
  6. Sprawdź gęstość: kropla na zimnym talerzu po minucie ma się nie rozpływać.
  7. Przełóż gorący dżem do wyparzonych słoików, zakręć i pasteryzuj 10 minut albo odstaw do góry dnem do wystygnięcia.

Wywar ze skórek to mój trik na gęsty dżem bez dodatków. Najwięcej pektyn siedzi w skórce i przy gnieździe nasiennym, więc nie wyrzucam ich od razu. Pestki usuwam zawsze, bo gotowane z resztą dawałyby gorycz.

Kawałki pigwy podczas smażenia nie rozpadają się tak łatwo jak jabłka. Jeśli wolę gładki dżem, pod koniec przecieram część masy tłuczkiem do ziemniaków. Rodzina dzieli się u mnie na zwolenników kawałków i gładkiej wersji, więc zwykle robię pół na pół.

Najwięcej uwagi wymaga końcówka smażenia. Gęsta masa pryska i łatwo przywiera. Mieszam drewnianą łyżką z długim trzonkiem i przykręcam ogień, gdy na dnie zaczyna się robić ciemniejsza warstwa.

Galaretka z pigwy

Galaretka z pigwy jest przezroczysta, różowo-złota i ścina się sama, bez żelatyny. To przetwór dla cierpliwych, bo sok musi spokojnie odciec przez całą noc. Efekt wynagradza czekanie: łyżka takiej galaretki do pieczonego mięsa albo na kanapkę z masłem smakuje jak mało co.

Czas przygotowania30 min
Czas całkowity14 h (z odciekaniem soku)
Porcje4
TrudnośćŚredni

Wychodzą mi około 4 słoiczki po 250 ml. Ilość zależy od tego, ile soku odcieknie.

Składniki na galaretkę z pigwy

  • 1,5 kg pigwy
  • 2 l wody
  • 750 g cukru na każdy 1 l soku
  • 1 szt. cytryny (sok, ok. 40 ml)

Galaretka z pigwy krok po kroku

  1. Zetrzyj meszek, umyj pigwy i pokrój je w kawałki razem ze skórką i gniazdami, wydłubując tylko pestki.
  2. Zalej owoce 2 l wody, zagotuj i gotuj pod przykryciem 50-60 minut, aż kawałki będą całkiem miękkie.
  3. Przełóż masę na sito wyłożone podwójną gazą lub czystą bawełnianą ściereczką i zostaw na noc, żeby sok spokojnie odciekł.
  4. Rano odmierz sok i na każdy litr odważ 750 g cukru.
  5. Zagotuj sok z cukrem i sokiem z cytryny, zbieraj pianę i gotuj na dużym ogniu 15-25 minut.
  6. Sprawdź ścinanie: łyżeczka soku na zimnym talerzu po minucie ma się marszczyć po pchnięciu palcem.
  7. Przelej gorącą galaretkę do wyparzonych słoików, zakręć i odstaw do góry dnem, aż wystygnie.

Masy nie wyciskam. Jeśli ścisnę ściereczkę, galaretka będzie mętna. Odciekający sok bywa różowawy albo jasnozłoty, zależnie od odmiany i dojrzałości. Oba kolory są w porządku.

Do sprawdzenia gotowości używam też termometru. Galaretka ścina się, gdy sok osiągnie około 104-105°C. Bez termometru zostaje test talerzyka, który trzymam wcześniej w zamrażarce. Jeśli po wystudzeniu galaretka nadal jest płynna, przelewam ją z powrotem do garnka i gotuję jeszcze 5-10 minut.

Masy, która zostaje na sicie, nie wyrzucam. Przecieram ją przez sito i robię z niej pastę do serów, opisaną niżej.

Szybsze pomysły: co jeszcze zrobić z pigwy

Pigwa do herbaty

To najszybszy przetwór z pigwy. W sklepach pod nazwą „pigwa do herbaty” najczęściej sprzedaje się pigwowiec, ale prawdziwa pigwa też się do tego nadaje. Jest tylko twardsza i trzeba ją kroić cieniej.

Na 500 g owoców biorę 500 g cukru. Pigwę myję, usuwam pestki i kroję w bardzo cienkie plasterki, najlepiej na tarce do plastrów. Układam warstwami z cukrem w słoiku, zakręcam i odstawiam na 2-3 dni do lodówki. W tym czasie cukier wyciąga sok i powstaje gęsty syrop z kawałkami owoców. Do kubka herbaty daję 1-2 łyżeczki z kawałkiem owocu.

W lodówce taki słoik stoi u mnie spokojnie przez całą zimę. Ważne, żeby owoce były przykryte syropem. Jeśli wystają, dosypuję łyżkę cukru.

Pasta z pigwy, czyli membrillo

W Hiszpanii z pigwy robi się gęstą pastę, którą kroi się w plastry i podaje z dojrzałym serem. Słowo marmolada wzięło się zresztą od portugalskiej nazwy pigwy, marmelo. Robię ją z masy po galaretce albo ze świeżych owoców.

Ugotowaną, miękką pigwę bez pestek miksuję na gładko i ważę. Na 1 kg przecieru daję 800 g cukru i sok z cytryny. Smażę w szerokim garnku na małym ogniu przez 60-90 minut, mieszając coraz częściej. Masa jest gotowa, gdy ma rudoczerwony kolor, a łyżka zostawia na dnie garnka ślad, który od razu się nie zamyka.

Wylewam ją do formy 20 x 20 cm wyłożonej papierem do pieczenia, wyrównuję i zostawiam na 1-2 dni w chłodnym miejscu do zastygnięcia. Potem kroję w kostkę i trzymam w lodówce zawiniętą w papier.

Pigwa pieczona i do mięs

Pieczona pigwa robi się miękka, różowa i pachnie jak deser z najlepszej cukierni. Przekrawam owoce na pół, wydrążam gniazda, układam w naczyniu żaroodpornym i na każdą połówkę daję łyżeczkę masła i łyżeczkę miodu. Podlewam 100 ml wody, przykrywam folią i piekę w 180°C przez 60-75 minut. Na koniec zdejmuję folię i zapiekam 10 minut. Gotowa jest wtedy, gdy nóż wchodzi bez oporu.

Kawałki pigwy dorzucam też do pieczonej kaczki, schabu albo gulaszu wołowego na ostatnie 40 minut duszenia. Dają kwaskowatość i zapach, którego nie zastąpi jabłko.

Porównanie przetworów z pigwy

Kalorie to mój szacunek policzony ze składników przepisów powyżej. Trwałość dotyczy słoików przechowywanych w chłodnej spiżarni.

Przetwór Czas pracy Gotowe po Trudność Kcal na porcję Trwałość
Nalewka (30 ml) 40 min ok. 3,5 miesiąca Łatwy ok. 100 kilka lat
Dżem (1 łyżka, 20 g) 30 min 2 h Łatwy ok. 45 ok. rok
Galaretka (1 łyżka, 20 g) 30 min 14 h Średni ok. 50 ok. rok
Pasta membrillo (30 g) 40 min 2 dni Średni ok. 90 2-3 miesiące w lodówce
Pigwa do herbaty (1 łyżeczka, 10 g) 20 min 3 dni Łatwy ok. 25 do wiosny w lodówce
Pigwa pieczona (1/2 owocu) 10 min 1,5 h Łatwy ok. 110 3 dni w lodówce

Najczęstsze błędy

Błąd Dlaczego Jak naprawić
Nalewka z niedojrzałych, zielonych owoców Pigwa nie zdążyła wytworzyć aromatu, nalewka wychodzi płaska i cierpka Odłóż owoce na 1-2 tygodnie, aż zżółkną i zaczną mocno pachnieć
Pigwa starta na tarce do nalewki Drobny miąższ oddaje masę pektyn, nalewka jest mętna i trudno ją przefiltrować Kroj w kawałki ok. 1 cm, a mętną nalewkę odstaw na 2-3 tygodnie i zlej znad osadu
Pestki zostawione w słoju Dają gorycz i zawierają amigdalinę Zawsze wycinaj gniazda nasienne przed zalaniem alkoholem
Za słaby alkohol Sok z owoców rozcieńcza nalew, aromat słabo się wyciąga, owoce mogą fermentować Użyj mieszanki spirytusu z wódką o mocy ok. 55-60%
Filtrowanie zaraz po połączeniu Pektyny zapychają filtr, praca trwa godzinami Najpierw 2 tygodnie odstania, potem zlewanie, dopiero na końcu filtr
Rzadki dżem Za mało pektyn albo za krótkie smażenie Gotuj miąższ w wywarze ze skórek i smaż do testu talerzyka
Mętna galaretka Wyciskana masa albo za mocne gotowanie owoców Pozwól sokowi odciekać samemu przez noc, owoce gotuj pod przykryciem na małym ogniu
Przypalony dżem lub membrillo Gęsta masa przywiera do dna przy dużym ogniu Szeroki garnek z grubym dnem, mały ogień, mieszanie co 2-3 minuty pod koniec
Galaretka się nie ścięła Sok nie dogotował się do ok. 104°C Przelej z powrotem do garnka i gotuj 5-10 minut, sprawdzając na zimnym talerzu

Warianty i zamienniki

  • Pigwówka miodowa: zamiast cukru dodaj 400 g płynnego miodu wielokwiatowego lub lipowego rozpuszczonego w 100 ml przegotowanej, ciepłej wody i wlej go do odsączonych owoców.
  • Pigwówka korzenna: do słoja z alkoholem dodaj laskę cynamonu i 2 goździki na ostatnie 2 tygodnie maceracji, nie dłużej, bo goździk szybko dominuje.
  • Na samej wódce: zalej owoce 1 l wódki 45% i skróć macerację do 3 tygodni; nalewka wyjdzie łagodniejsza i trochę słabsza.
  • Z pigwowca: użyj 1 kg owoców pigwowca bez pestek i dodaj 500 g cukru, bo pigwowiec jest dużo kwaśniejszy.
  • Dżem z jabłkiem: zastąp do 1/3 pigwy kwaśnymi jabłkami, np. szarą renetą, a dżem będzie łagodniejszy i szybciej się usmaży.
  • Dżem z mniejszą ilością cukru: daj 300 g cukru na 1 kg owoców, ale słoiki koniecznie pasteryzuj 15 minut i przechowuj w chłodzie.
  • Thermomix: dżem gotuj w naczyniu miksującym bez miarki, z koszykiem na pokrywie, 40 min/Varoma/obr. 1, potem sprawdź gęstość na talerzyku.
  • Pieczona pigwa w air fryerze: połówki zawinięte w folię piecz 35-40 minut w 170°C, potem odwiń i dopiecz 5 minut.

Jeśli lubisz domowe nalewki, pigwówkę nastawiam w podobnym rytmie jak malinówkę latem: najpierw owoce w alkoholu, potem cukier, na końcu cierpliwość. Domowe limoncello robię zimą z tego samego spirytusu, więc jedna butelka 95% wystarcza mi na dwa sezony.

Jak przechowywać i odgrzewać

Świeża pigwa. Najlepiej trzyma się w chłodzie, w temperaturze około 2-6°C. Owoce zawijam pojedynczo w papier gazetowy i układam w skrzynce w jednej warstwie, tak żeby się nie dotykały. W piwnicy wytrzymują u mnie 6-8 tygodni. Nie trzymam ich obok jabłek ani ziemniaków, bo pigwa przechodzi zapachem wszystko w pobliżu.

Mrożenie. Pokrojoną pigwę bez pestek mrożę w woreczkach do dżemu, pieczenia i duszenia. Po rozmrożeniu jest bardziej miękka, co przy dżemie nawet pomaga. Do nalewki wolę świeżą.

Nalewka. Butelki trzymam w ciemnej szafce albo w piwnicy, z dala od kaloryfera. Dobrze zrobiona pigwówka stoi kilka lat i z wiekiem robi się coraz łagodniejsza. Na dnie może się po czasie pojawić delikatny osad. To nic złego, wystarczy ostrożnie przelać nalewkę do karafki.

Dżem i galaretka. Zamknięte słoiki stoją w chłodnej spiżarni około roku. Po otwarciu trzymam je w lodówce i zjadam w ciągu 3-4 tygodni. Jeśli na powierzchni pojawi się pleśń, wyrzucam cały słoik, nie tylko wierzchnią warstwę.

Pieczona pigwa. W lodówce, w zamkniętym pojemniku, wytrzymuje 3 dni. Odgrzewam ją w piekarniku w 160°C przez 10-15 minut, przykrytą folią i skropioną łyżką wody. Na zimno też jest bardzo dobra, z jogurtem greckim na śniadanie.

Z czym podawać

Pigwówkę podaję w małych kieliszkach, lekko schłodzoną, ale nie z zamrażarki, bo zimno zabija aromat. Pasuje na koniec świątecznego obiadu i do deseru z orzechami lub suszonymi owocami. Łyżka nalewki do herbaty w mroźny wieczór to stary domowy sposób, który u nas wciąż działa.

Dżem z pigwy jem z naleśnikami, twarożkiem, pieczywem z masłem i jako nadzienie do rogalików. Świetnie sprawdza się też jako przełożenie tortu orzechowego, bo jego kwaskowatość równoważy słodki krem.

Galaretkę podaję do mięs: pieczonej kaczki, dziczyzny, pasztetu i schabu ze śliwką. Rozpuszczona z łyżką octu balsamicznego robi się z niej szybka glazura do żeberek.

Pasta membrillo ma swoje stałe miejsce na deskach serów. Najlepsza jest z dojrzałym serem owczym, a u nas zaskakująco dobrze wypada z wędzonym oscypkiem i garścią orzechów włoskich.

Pigwa czy pigwowiec? Jak je odróżnić

W Polsce te nazwy mylą się bardzo często i wiele przepisów na „pigwę do herbaty” dotyczy w rzeczywistości pigwowca. To dwie różne rośliny, choć obie należą do rodziny różowatych.

Cecha Pigwa pospolita Pigwowiec
Nazwa łacińska Cydonia oblonga Chaenomeles (np. pigwowiec japoński, Chaenomeles japonica)
Pokrój Niewielkie drzewo lub duży krzew, kilka metrów wysokości Niski, często kolczasty krzew, zwykle 1-2 m
Kwiaty Duże, pojedyncze, biało-różowe, późną wiosną Ceglastoczerwone, pomarańczowe lub różowe, wczesną wiosną
Wygląd owocu Duży, kształtu jabłka lub gruszki, pokryty meszkiem Mały, okrągły, gładki, z woskowym nalotem
Waga owocu zwykle 200-500 g kilkadziesiąt gramów
Smak na surowo Twarda, cierpka, lekko kwaśna Bardzo kwaśna i twarda
Witamina C ok. 15 mg/100 g wyraźnie więcej, zwykle więcej niż cytryna
Najlepiej sprawdza się w Nalewce, dżemie, galaretce, pieczeniu Syropie do herbaty, nalewce, galaretce

Pigwa jest jedynym gatunkiem w rodzaju Cydonia. Pochodzi z rejonu Kaukazu i południowo-zachodniej Azji, a w Europie uprawia się ją od starożytności. Pigwowiec trafił do ogrodów jako krzew ozdobny i dopiero później doceniono jego owoce.

W kuchni mogę je zastępować, ale pamiętam o proporcjach. Pigwowiec potrzebuje więcej cukru i ma więcej pestek, więc przy jego czyszczeniu pracy jest wyraźnie więcej.

Wartości odżywcze i właściwości pigwy

Surowa pigwa jest lekka: ma mało kalorii, prawie nie ma tłuszczu, a większość jej masy stanowi woda. Poniższe wartości pochodzą z amerykańskiej bazy żywności USDA i dotyczą surowego owocu.

Składnik Na 100 g surowej pigwy Na 1 owoc (ok. 300 g)
Energia 57 kcal ok. 170 kcal
Woda 84 g ok. 250 g
Białko 0,4 g ok. 1 g
Tłuszcz 0,1 g ok. 0,3 g
Węglowodany 15,3 g ok. 46 g
Błonnik 1,9 g ok. 6 g
Witamina C 15 mg ok. 45 mg
Potas 197 mg ok. 590 mg
Wapń 11 mg ok. 33 mg
Żelazo 0,7 mg ok. 2 mg

W praktyce pigwy prawie nikt nie je surowej, więc te liczby mówią więcej o samym owocu niż o tym, co trafia na talerz. Dżem czy galaretka to głównie cukier, a nalewka to przede wszystkim alkohol. Pieczona pigwa z łyżeczką miodu jest najbliżej „zdrowej” wersji.

Na co jest dobra pigwa

Pigwa zawiera dużo pektyn, czyli rozpuszczalnego błonnika. To one sprawiają, że przetwory z niej same gęstnieją. Ma też sporo związków polifenolowych, w tym garbników, które odpowiadają za cierpki, ściągający smak surowego owocu.

W medycynie ludowej pigwę i jej przetwory podawano przy przeziębieniach i niestrawności, a śluz z nasion stosowano na kaszel. Traktuję to jako tradycję, nie jako lekarstwo. Herbata z pigwą na jesienny katar jest u mnie przede wszystkim przyjemnym i ciepłym rytuałem.

Rozsądnie podsumowując: pigwa to aromatyczny owoc z umiarkowaną ilością witaminy C, błonnikiem i potasem. Najwięcej korzyści daje pieczona lub duszona, z niewielką ilością cukru.

Pigwa w ciąży i przeciwwskazania

Sam owoc pigwy w ciąży i podczas karmienia piersią można jeść tak jak inne owoce. Pieczona pigwa, dżem czy herbata z syropem z pigwy nie budzą zastrzeżeń, o ile pamiętam o umiarze z cukrem.

Nalewki z pigwy w ciąży i podczas karmienia nie podaję w ogóle. Żadna ilość alkoholu nie jest wtedy uznawana za bezpieczną. Odpada też łyżeczka „na rozgrzewkę” do herbaty.

Inne środki ostrożności, o których pamiętam:

  • Pestki: zawsze usuwam je przed przetwarzaniem. Nie miksuję ich i nie rozgryzam.
  • Cukrzyca i insulinooporność: dżem, galaretka i syrop do herbaty to w dużej mierze cukier, więc traktuję je jak słodycze.
  • Alergia: pigwa należy do tej samej rodziny co jabłko i gruszka. Kto ma alergię na owoce różowatych, powinien zaczynać ostrożnie.
  • Alkohol: pigwówka ma około 35-40% alkoholu, więc nie łączę jej z lekami i nie podaję dzieciom.
  • Zaparcia: garbniki w pigwie działają ściągająco. Przy skłonności do zaparć lepiej nie przesadzać z jej ilością.

Uprawa pigwy i odmiany warte uwagi

Pigwa rośnie w Polsce coraz częściej w przydomowych ogrodach. Lubi stanowisko słoneczne i osłonięte od wiatru, najlepiej przy południowej ścianie domu albo przy murze. Woli żyzną, przepuszczalną glebę i nie znosi zastoiska wody przy korzeniach.

Kwitnie później niż jabłonie, zwykle pod koniec maja. Dzięki temu kwiaty rzadziej łapią wiosenne przymrozki. Większym problemem są ostre zimy, bo młode drzewka potrafią przemarzać. W chłodniejszych rejonach kraju sadzę ją w najcieplejszym miejscu ogrodu, a pierwsze zimy okrywam pnie agrowłókniną.

Większość odmian jest samopylna, więc jedno drzewo wystarczy, żeby zebrać owoce. Pierwszych plonów trzeba się spodziewać po kilku latach od posadzenia.

Odmiany, które najczęściej spotykam w polskich szkółkach:

  • ’Bereczki’: węgierska odmiana o dużych owocach w kształcie gruszki, bardzo aromatyczna.
  • ’Leskovac’: serbska odmiana o owocach okrągłych, przypominających jabłko, uważana za odporną.
  • ’Vranja’: serbska, z wydłużonymi, gruszkowatymi owocami i mocnym zapachem.

Do nalewki wybieram odmiany najbardziej aromatyczne. Do dżemu i pieczenia nada się każda, byle owoce były dobrze dojrzałe.

FAQ

Na co jest dobra pigwa?

Kulinarnie pigwa najlepiej sprawdza się w przetworach: nalewce, dżemie, galaretce, paście do serów i syropie do herbaty, bo ma dużo pektyn i intensywny aromat. Odżywczo to niskokaloryczny owoc z błonnikiem, potasem i umiarkowaną ilością witaminy C. W tradycji ludowej pigwę i jej przetwory podawano przy przeziębieniach i niestrawności, ale to zwyczaj, nie leczenie.

Jak się robi pigwę do herbaty?

Kroję 500 g umytej pigwy lub pigwowca w bardzo cienkie plasterki, usuwam pestki i układam owoce w słoiku warstwami z 500 g cukru. Po 2-3 dniach w lodówce cukier się rozpuszcza i powstaje gęsty syrop. Do kubka herbaty daję 1-2 łyżeczki, najlepiej do napoju lekko przestudzonego, żeby nie stracić aromatu.

Jak jeść owoc pigwy?

Surowa pigwa jest twarda i cierpka, więc prawie zawsze jem ją po obróbce termicznej. Najprostsza jest pieczona: połówki z masłem i miodem pod folią, 60-75 minut w 180°C. Kawałki pigwy można też dusić z mięsem, dodać do kompotu albo usmażyć z niej dżem. Bardzo dojrzałe owoce z cieplejszych krajów da się zjeść na surowo w cienkich plasterkach, ale nasze, krajowe zwykle się do tego nie nadają.

Czym się różni pigwa i pigwowiec?

Pigwa (Cydonia oblonga) to drzewo o dużych owocach pokrytych meszkiem, które zależnie od odmiany mogą ważyć nawet 800 g-1 kg. Pigwowiec (Chaenomeles) to niski krzew o małych, gładkich i bardzo kwaśnych owocach z większą ilością witaminy C. Oba nadają się na przetwory, ale pigwowiec potrzebuje więcej cukru.

Czy pigwę do nalewki trzeba obierać?

Nie, skórkę zostawiam, bo daje najwięcej aromatu. Wystarczy dokładnie zetrzeć meszek suchą ściereczką i umyć owoce. Obowiązkowo usuwam za to gniazda nasienne z pestkami.

Dlaczego moja nalewka z pigwy jest mętna?

Winne są pektyny, których pigwa ma bardzo dużo. Mętność nasila się, gdy owoce są tarte albo mocno wyciskane. Pomaga odstawienie nalewki na 2-3 tygodnie, zlanie jej znad osadu i dopiero wtedy przefiltrowanie przez filtr do kawy.

O tym artykule

Autor:

Halina gotuje u nas kuchnię tradycyjną: zupy, pierogi, kluski, przetwory i kiszonki, a przed świętami bierze na siebie cały stół wigilijny i wielkanocny. Pracuje na przepisach rodzinnych, które sprawdzała i poprawiała tak długo, aż smak wyszedł taki jak u babci. Nie uznaje skrótów: rosół ma się gotować powoli, ciasto na pierogi ma odpocząć, a ogórki kisić się w swoim tempie. Dlatego w jej przepisach znajdziecie dokładne czasy i uwagi, co się stanie, jeśli coś przyspieszycie.

  • Fakty sprawdzone przed publikacją, na podstawie źródeł wymienionych niżej.
  • Opublikowano
Źródła (3)
  1. Wodka czy spirytus do nalewki jaki alkohol proporcje 1790798921 (drinkownia.pl)
  2. Galaretka z pigwy (pinkmartiniboy.wordpress.com)
  3. Zdrowe odzywianie,pigwa wlasciwosci i wartosci odzywcze dlaczego pigwa jest zdrowa,10446569,artykul (polki.pl)

Halina Kowalczyk

Halina gotuje u nas kuchnię tradycyjną: zupy, pierogi, kluski, przetwory i kiszonki, a przed świętami bierze na siebie cały stół wigilijny i wielkanocny. Pracuje na przepisach rodzinnych, które sprawdzała i poprawiała tak długo, aż smak wyszedł taki jak u babci. Nie uznaje skrótów: rosół ma się gotować powoli, ciasto na pierogi ma odpocząć, a ogórki kisić się w swoim tempie. Dlatego w jej przepisach znajdziecie dokładne czasy i uwagi, co się stanie, jeśli coś przyspieszycie.